Importerzy leków nie przekonali urzędników

  • Alina Treptow
opublikowano: 07-01-2013, 00:00

Resort nie zgodził się na szybszą procedurę wejścia na listę refundacyjną leków z importu. Branża boryka się też ze spadkiem sprzedaży.

O tym, jak trudno przekonać urzędników do swoich racji, dowiedzieli się przedsiębiorcy importujący leki na polski rynek. Ministerstwo Zdrowia nie zgodziło się na ich propozycje, dotyczące przyspieszonej procedury wpisywania farmaceutyków z importu na listę refundacyjną. Dzisiaj muszą składać wnioski, mimo że dokładnie taki sam lek jest już na liście.

— Urzędnicy tłumaczą, że rozumieją problem, ale ustawa na to nie pozwala. W najbliższym czasie planujemy złożyć kolejną, drugą już, propozycję zmian — tłumaczy Sławomir Bernaciak, prezes Inpharmu.

Importerzy przekonują o zaletach takiego rozwiązania. Pierwsza propozycja miała przynieść Ministerstwu Zdrowia około 1 mln zł dodatkowych wpływów. Pacjenci natomiast mieli zapłacić mniej. Przedsiębiorcy uważają, że brak leków z importu na liście leków refundowanych po raz kolejny pokazuje, jaki jest w Polsce stosunek do leków z importu. Udział produktówz zagranicy nadal nie przekracza w Polsce 1 proc. Większość zachodnioeuropejskich krajów jest mu bardziej przychylna.

W Niemczech obowiązują np. takie przepisy, które narzucają aptekarzom sprzedaż tego typu produktów na poziomie kilku procent ich obrotów. To nie koniec problemów importerów. Oprócz niekorzystnegoprawa muszą się zmagać z dołującym rynkiem. Choć po pierwszym półroczu 2012 r. był on na sporym plusie, to na koniec listopada spadek sięgał już 3,5 proc.

— Liczyliśmy na spore zwyżki, ponieważ leki z importu są atrakcyjne nie tylko dla pacjentów, ale również dla hurtowni farmaceutycznych oraz aptek, które realizują na nich wyższe marże, co jest szczególnie interesujące w kontekście spadającej sprzedaży i rentowności tych podmiotów. Niestety nie widać tego w wynikach sprzedaży importerów — mówi Tomasz Dzitko, założyciel i prezes Delfarmy.

170

mln zł Tyle jest wart rynek leków z importu równoległego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Importerzy leków nie przekonali urzędników