Mowat uważa, że główną siłą napędową wzrostów akcji spółek z rynków wschodzących w przyszłym roku będzie oczekiwanie na wyraźny wzrost ich zysków. Analityk amerykańskiego banku stawia jednak przede wszystkim na Rosję, której rekomendację podwyższył w październiku do „przeważaj”. Obniżył jednocześnie do „neutralnie” rekomendację spółek z Polski, Czech i Węgier. Według Mowata, perspektywy rosyjskiej gospodarki są lepsze głównie dzięki drożejącej ropie. Z tego samego powodu pogarszają się dla jej importerów ze Środkowej Europy. Analityk JP Morgan uważa, że inwestorzy zwiększą alokację kapitałów w Rosji kosztem innych gospodarek wschodzących.
MSCI Emerging Markets Index wzrósł w tym roku już o 65 proc. i jest na drodze do osiągnięcia najlepszego wyniku od 1993 roku. Historyczne maksimum indeksu zostało ustanowione 29 października 2007 roku. Osiągnął on wówczas wartość 1338,49 pkt. Jest ona o 43 proc. wyższa niż obecna.
MD, Bloomberg