Indeks strachu nie jest wiarygodnym prognostykiem (WYKRES DNIA)

WST, Bloomberg
08-05-2012, 16:07

Koncentrowanie się na „indeksie strachu” może przynieść inwestorom więcej szkody niż pożytku, przestrzegają niektórzy analitycy.

Takiego zdania jest m.in. Tobias Levkowich, szef strategów amerykańskiego rynku w Citigroup. W raporcie datowanym na 4 maja 2012 r. napisał, iż wskaźnik VIX, najczęściej stosowany miernik zmienności rynku, „ nie jest najlepszym wskaźnikiem do prognozowania przyszłych cen akcji”.

Korelacja indeksu VIX i S&P500 od rozpoczęcia się rynku byka w marcu 2009 r. (źródło: Bloomberg)
Zobacz więcej

Korelacja indeksu VIX i S&P500 od rozpoczęcia się rynku byka w marcu 2009 r. (źródło: Bloomberg)

Według Levkovicha, akcje z większym prawdopodobieństwem zyskają na wartości niż spadną w przypadku skoku indeksu VIX. Swoją ocenę oparł on na badaniach wahań indeksu S&P500 po tym jak VIX wzrósł o 25 proc. z dołka w ciągu miesiąca.

Częściej też niż spadek, akcje notowały wzrost po upływie trzech, sześciu i 12 miesięcy.

Częstotliwość zwyżek wzrosła do 75 proc. po roku z 60 proc. notowanych po trzech miesiącach. Levkovich opisał wskaźnik, jako „przypadkowe notowania efektów cenowych” zaś S&P500 z tendencją do wzrostu z upływem czasu.

Obecnie wartość indeksu strachu VIX oscyluje na poziomie 19 pkt. W przypadku jego europejskiego odpowiednika (VStoxx) to poziom około 29 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Indeks strachu nie jest wiarygodnym prognostykiem (WYKRES DNIA)