Przed rozpoczęciem wczorajszej sesji powszechnie zastanawiano się, czy wartości głównych indeksów utrzymają się ponad bliskimi wsparciami. Mimo wyraźnego wstrzymywania impetu podaży w czasie poprzednich sesji, niewielu graczy liczyło, że rynek znów zacznie szybko rosnąć. Tymczasem indeks największych spó- łek — WIG 20 — zaskoczył wszystkich wzrostem o 3,52 proc., osiągając poziom 1450,5 pkt.
Otwarcie mogło sygnalizować, że przebieg sesji będzie emocjononujący, ale ze względu na starcie popytu i podaży w strefie istotnych wsparć, a nie gwałtowne wzrosty. WIG 20 startował poniżej poziomu 1,4 tys. punktów. Jedynie TechWIG zyskał na otwarciu 0,38 proc. głównie za sprawą Telekomunikacji Polskiej oraz Softbanku. Jednak już w pierwszych minutach sesji zarysowała się przewaga kupujących. Poprawie nastrojów na GPW sprzyjało odreagowanie wcześniejszych spadków na parkietach zachodnioeuropejskich.
Około południa rozpoczął się gwałtowny marsz indeksów w górę. WIG 20 zdecydowanie wkroczył w okolice styczniowych szczytów (1430-1440 punktów). Bariera nie zahamowała impetu wzrostów i głównie za sprawą walorów technologicznych wartość głównego wskaźnika wspięła się na najwyższy poziom w tym roku (1452 pkt). Entuzjazm, z jakim kupowano akcje firm informatycznych, wskrzesiły lepsze od spodziewanych wyniki amerykańskich spółek Lucent i Amazon.com. Internetowy sklep po raz pierwszy w historii wykazał zysk. W rezultacie akcje Computerlandu, Prokomu, Softbanku i Comarchu były najbardziej cenione przez graczy, a ich kursy poszły w górę podczas sesji nawet ponad 8 proc.
Mniejsze zyski zanotowały walory gigantów reprezentujących tradycyjne branże gospodarki: PKN Orlen, Pekao SA oraz KGHM. Ich ceny wzrosły około 2 proc. W przypadku tej ostatniej firmy, wycenie nie zaszkodziła informacja „Pulsu Biznesu” o planach utworzenia rezerw na kwotę 150 mln zł, zwłaszcza że plany te zostały pozytywnie ocenione przez specjalistów.
Obserwatorzy rynku na sprawców nagłej hossy typowali inwestorów zagranicznych, jednocześnie zaznaczając, że wyczuwalne jest osłabienie aktywności rodzimych funduszy emerytalnych. Zwrot na rynku poparty był zwiększoną aktywnością handlujących w porównaniu z poniedziałkowymi notowaniami. Obroty wyniosły 350 mln zł.
Indeks WIG 20 zakończył notowania na poziomie 1450,5 pkt, zyskując 3,52 proc. Po krótkim okresie niepewności giełda wróciła do zdecydowanych wzrostów. Bez większego ryzyka można wytyczyć kierunek ruchu cen akcji w najbliższym okresie. Dalszej poprawie sprzyja zbliżające się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Rynek po grudniowych danych o inflacji oczekuje redukcji stóp procentowych. Gracze z pewnością wykorzystają nadchodzące sesje na dyskontowanie spodziewanej decyzji władz monetarnych.