Indeksom pomogło przebudzenie PKO BP

Artur Szymański
opublikowano: 2004-11-26 00:00

W czwartek potwierdziły się sygnały techniczne ze środowej sesji, które wskazywały na uzyskanie przewagi przez optymistów. Indeksy GPW kontynuowały odbicie przy całkiem przyzwoitych obrotach, jak na dzień, w którym zabrakło wsparcia ze strony giełd amerykańskich. Wall Street odpoczywała w związku ze Świętem Dziękczynienia. To jednak nie zbiło z pantałyku graczy w Warszawie, którzy już po sesji środowej mieli obrany kurs na następny dzień. Wkrótce po roz- poczęciu notowań WIG20 w dobrym stylu powrócił ponad poziom 1800 pkt, poniżej którego zjechał we wtorek. Pokonaniu bariery towarzyszyły wysokie, bo 100-mln obroty.

Później tempo wzrostu osłabło, ale to w kolejnych dniach powinno okazać się korzystne dla posiadaczy akcji. Wzrost bowiem tym jest dłuższy, im tempo marszu w górę spokojniejsze. Zamknięcie WIG20 zastało na poziomie 1822,99 pkt, po 1,42-proc. wzroście. Nie powinno więc być problemów w zakryciem poniedziałkowej luki hossy 1821-25 pkt. Kolejną barierą będzie poziom 1840 pkt, a jego pokonanie należałoby odczytać jako zakończenie obecnej korekty, w jaką wszedł rynek po ustanowieniu przez WIG rekordu 2 listopada. Od tamtej pory indeks szerokiego rynku stracił 2,43 proc. Optymizmem nastraja przebudzenie PKO BP, którego kurs po czterech słabszych dniach ostro ruszył do góry. Akcje podrożały o 2,9 proc. przy 136-mln obrocie, co stanowi około jednej trzeciej czwartkowego handlu. Kluczowe będzie zachowanie notowań w okolicach poziomu 25 zł, który zdaniem analityków jest nie do osiągnięcia w tym roku. Bardzo dobrze zaprezentowało się także Pekao, które podrożało o 3,2 proc.

Nieźle wypadły: kontynuująca środowy wzrost Telekomunikacja Polska oraz KGHM odrabiający spore straty z poprzedniego dnia. PKO BP poinformował o sprzedaży akcji Polskiej Miedzi i zejściu poniżej progu 5 proc. głosów na WZA. Koncern poinformował z kolei, że zamierza utrzymać w przyszłym roku produkcję miedzi na poziomie 550-570 tys. ton oraz, że znalazł się na krótkiej liście w przetargu na przejęcie od firmy Monterico złoża miedzi w Peru. Blado wypadł PKN Orlen, notując 0,5-proc. spadek.

Bardzo dobrą passę podtrzymała Netia, odbił także Prokom. Wśród mniejszych spółek trwał festiwal spekulacji papierami Elektromontażu-Warszawa oraz Garbarni. Notoryczny brak szczęścia mają posiadacze akcji Impela. Po wszczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie naruszenia przepisów prawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi notowania spółki spadły o 3,9 proc.