Indeksy amerykańskich giełd już na minusie

opublikowano: 2008-01-08 18:08

Giełdy w USA rozpoczęły sesje wzrostami, ale przewaga popytu trwała dość krótko. Po około dwóch godzinach sesji indeksy zeszyły poniżej wartości poniedziałkowych zamknięć.

Jako główny powód pogorszenia nastrojów wskazuje się wystąpienie szefa Fed z Filadelfii. Charles Plosser powiedział o rosnącej trudności podejmowania decyzji przez FOMC w sytuacji, kiedy malejące tempo wzrostu gospodarczego nie rekompensuje negatywnych skutków inflacji. Zachwiało to wiarą inwestorów w kolejne obniżki stóp procentowych. Plosser jest w tym roku głosującym członkiem FOMC, który spotka się na pierwszym w tym roku posiedzeniu w ostatnich dniach stycznia. We wtorek głos zabierze także innych głosujący członek FOMC, Eric Rosengren, szef Fed w Bostonie.

W grupie mocno drożejących spółek znalazł się Starbucks. Inwestorzy kupują akcje największej sieci kawiarni po zapowiedzi zmiany jej prezesa. Nie zrobiła na nich wrażenia zapowiedź budowy własnej sieci kawiarni przez McDonald’s. Spadek kursu tego ostatniego wskazuje, że inwestorzy nie wierzą iż to dobry pomysł. Po początkowym wzroście tanieją także akcje Bear Stearns. Pogłoski o zmianie prezesa banku inwestycyjnego nie wystarczyły do trwałego podbicia jego kursu. Wiadomość o większej niż oczekiwano stracie kwartalnej KB Home spowodowały mocny spadek kursu akcji spółki budowlanej. Nie pomogła także wiadomość o większym niż oczekiwano spadku listopadowego wskaźnika realizowanej sprzedaży domów na rynku wtórnym.
MD