Indeksy GPW spadają, nastroje pesymistyczne

HOWELL Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-09-20 16:32

Olga Markiewicz

WARSZAWA (Reuters) - Przecena akcji największych spółek, jak TPSA czy KGHM przyczyniła się do czwartkowej zniżki na warszawskim parkiecie. Analitycy pesymistycznie patrzą na najbliższe sesje.

"Właściwie w perspektywie miesiąca nie widzę żadnych pozytywnych informacji z polskiego rynku. Wszystko jest już wliczone w ceny i to, że SLD zapewne wygra wybory i to, że Marek Belka zostanie ministrem finansów" - powiedział jeden z przedstawicieli OFE, pragnący zachować anonimowość.

Jego zdaniem z tego powodu oraz ze względu na to, że w trakcie ostatnich tygodni polski rynek akcji zachowywał się znacznie stabilniej niż większość giełd europejskich, na warszawskim parkiecie większe są szanse na wyprzedaż akcji niż ich stopniowe dokupywanie przez inwestorów.

"Nastroje na świecie są pesymistyczne, indeksy giełd europejskich spadają, mamy też słabe dane makroekonomiczne ze Stanów, co może spowodować że WIG20 spadnie wkrótce do lub nawet poniżej 1.000 punktów" - powiedział Sebastian Siejko, makler z CAIB Investment Management.

W czwartek WIG20 spadł o 2,1 procent do 1.046,0 punktu, a TechWIG o 2,2 procent do 541,4 punktu. Obroty wyniosły 108 milionów złotych.

Jednym z liderów czwartkowych spadków był KGHM, którego akcje spadły o 5,0 procent do 12,25 złotego.

"Poza tym, że nastroje w Europie są bardzo negatywne, spadki dużych spółek takich jak na przykład KGHM wynikają z umacniania się złotego. Ryzykiem jest także to, co się będzie działo w spółce po wyborach, czyli spodziewane roszady personalne" - powiedział przedstawiciel OFE.

Złoty w tym tygodniu zyskał około 1,5 procenta do dolara, ale stracił do euro około 0,2 procent.

Traciły również kursy telekomów: akcje TPSA spadły o 2,6 procent do 11,35 złotego, a Netii o 7,3 procent do 5,1 złotego.

W czwartek o 6,1 procent spadł kurs akcji BIG-BG, co zdaniem analityków jest efektem gigantycznej emisji akcji. Bank zamierza podwoić kapitał emitując 424,6 miliona akcji, których objęciem zainteresowany jest Banco Commercial Portugues, który ma obecnie około 20 procent akcji. Wzrósł za to Mitex - o 3,3 procent do 12,6 złotego. Analitycy uważają, że jest to efekt oczekiwania na wezwanie do sprzedaży akcji spółki, po tym jak Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) zgodziła się, aby francuska firma Eiffage przekroczyła 50 procent głosów w firmie.

Niepokój inwestorów spowodowały też wypowiedzi kandydata na stanowisko ministra finansów Marka Belki, który oświadczył po raz kolejny, że jest zwolennikiem wprowadzenia podatku od dochodów kapitałowych i dodał, że mogłoby to nastąpić od 2002 roku.

"Mogłoby (to) nie tylko zniechęcić potencjalnych inwestorów, ale również spowodować, że wiele osób dotychczas zaangażowanych na giełdzie wycofałoby się z niej" - powiedział Jacek Socha, przewodniczący Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG).

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780,[email protected]))