Indeksy GPW wyhamowały spadki, na rynku uspokojenie

opublikowano: 2004-02-25 15:24

Indeksy GPW wyhamowały spadki, na rynku uspokojenie WARSZAWA (Reuters) - Po mocnych wtorkowych spadkach na warszawski rynek w środę
zawitało uspokojenie. Ceny akcji nie podlegały większym zmianom, a obroty były
umiarkowane. Zarządzający liczą, że w dłuższej perspektywie rynek powróci na wzrostową
ścieżkę, gdy gracze przeanalizują już wyniki spółek i sytuację polityczną.
Zwracają jednak uwagę, iż korekcyjne spadki WIG20 są możliwe, a nawet potrzebne, by
rynek mógł powrócić do wzrostowego trendu.
Giełda tradycyjnie już nie zareagowała na decyzję Rady Polityki Pieniężnej (RPP),
która nie zmieniła dzisiaj stóp procentowych. Giełdowi gracze zignorowali też komunikat
Rady, w którym zasygnalizowała ona, że raczej nie będzie obniżać już stóp procentowych w
najbliższm czasie.
"RPP uznała, iż wzrost gospodarczy jest na tyle silny, że zwiększa presję inflacyjną.
To sygnalizuje, że gospodarka zmierza w dobrym kierunku" - powiedział jeden z londyńskich
analityków.
We wtorek przy obrotach sięgających pół miliarda złotych indeks WIG20 spadł o 2,5
procent do 1.668,2 punktu, przełamując tym samym psychologiczną barierę 1.700 punktów.
W środę za sprawą wzrostu cen miedzi bardzo dobrze radziły sobie akcje KGHM, natomiast w
dół ciągnęły indeksy banki, które rozczarowały wynikami.
Część obserwatorów sądzi też, że na kursach banków cieniem położyło się oświadczenie
RPP, która stwierdziła iż może zmienić nastawienie w polityce pieniężnej na restrykcyjne.
Ceny obligacji spadły, a banki są wciąż znacząco zaangażowane w dług skarbu państwa.
Generalnie jednak nastroje na rynku są pozytywne. Przynajmniej w
dłuższej perspektywie.
Z powodu zaplanowanego na maj wejścia Polski do Unii Europejskiej oraz wysokiego
tempa wzrostu naszej gospodarki, w tym roku akcjami spółek notowanych na warszawskiej
giełdzie zaczynają się interesować zupełnie nowe grupy inwestorów zagranicznych - tacy,
którzy lokują kapitał na dojrzałych rynkach.
Rząd założył, że w tym roku tempo wzrostu gospodarczego wyniesie pięć procent.
Jeżeli Polsce uda się zrealizować ten plan, będziemy jednym z najszybciej rozwijających
się krajów w Europie Centralnej.
"Jeśli chodzi o giełdę, to mieliśmy już duże wzrosty na początku roku, więc teraz
rynkowi należy się relaks. Nie widzę jednak żadnych powodów do zmartwienia. To tylko
krótkoterminowe fluktuacje" - powiedział londyński analityk.
Zagraniczni gracze uważają jednak, że w porównaniu z innymi giełdami wyceny na
warszawskim rynku są dosyć wygórowane. Niewykluczone, że ta grupa inwestorów skorzysta
ze spadków by podwyższyć swe zaangażowanie w krajowe spółki.
"Ryzyko korekty rośnie, zwłaszcza po wtorkowych spadkach. Myślę, że indeks WIG20
może stracić około 10 procent, ale będzie to korekta w trendzie wzrostowym. Tę sytuację
może wykorzystać zagranica" - powiedział Paweł Borys, zarządzający w DWS Investments.
Borys uważa, że obecnie warto kupować akcje tych spółek, które planują wejście na
giełdę. W tym roku ma dojść do kilkunastu debiutów.
"Moim zdaniem warto postawić na "świeżą krew". W przypadku tych firm ryzyko jest
niewielkie, a stopa zwrotu kilkunastoprocentowa" - stwierdził.
*************************** STAN RYNKU DO GODZ. 15.00 ***********************************
Indeks WIG20: spadek o 0,4 proc. do 1.661,6 punktu;
Obroty w notowaniach ciągłych: 257,3 miliona złotych wobec 512 miliona złotych na
wtorkowym zamknięciu.
Najchętniej handlowane spółki:
KGHM - wzrost o 1,3 proc. do 30,4 zł;
TPSA - spadek o 0,6 proc. do 16,2 zł;
PKN - spadek o 0,4 proc. do 27,4 zł;
ComputerLand - spadek o 0,5 proc. do 104,5 zł.
((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging:
[email protected]))