Indeksy GPW zanotowały korekcyjne spadki

opublikowano: 2004-09-20 17:06

Początek nowego tygodnia przyniósł korektę ubiegłotygodniowych wzrostów. Ochota do realizacji zysków jest naturalna, po tym jak w piątek WIG osiągnął najwyższą wartość w historii. Korekta miała spokojny przebieg, indeksy cofnęły się nieznacznie i to przy niewielkich obrotach.

WIG stracił na wartości 0,3 proc., a indeks największych spółek zanotował stratę 0,4 proc. Wartość poniedziałkowego handlu podliczono na nieco ponad 200 mln zł, podczas gdy piątkowy wzrost potwierdziły ponad 350-mln obroty. Spadek wartości handlu w poniedziałek oznacza, że podaż nie dąży do dużego spadku. To raczej odpoczynek, chwila potrzebna na złapanie drugiego oddechu. Wzrostu, jakiego GPW doświadczyła w ciągu ubiegłych czterech tygodni nie przerywały dłuższe niż jeden dzień okresy przestoju.

Uwieńczenie silnego trendu wzrostowego pobiciem rekordu na WIG zasługuje na nieco dłuższą przerwę. Wydaje się jednak, że jeszcze w tym tygodniu rynek podejmie ruch do góry. Samo ustanowienie nowego szczytu na WIG może nie satysfakcjonować inwestorów. Jest jeszcze dość miejsca na wzrost jeśli chodzi o WIG20. Do tegorocznego szczytu indeksowi blue chipów brakuje ponad 3 proc.

Wśród największych spółek inwestorzy spokojnie zrealizowali część zysków z akcji spółek, które najmocniej przyczyniły się w ubiegłym tygodniu do ustanowienia szczytu wszech czasów. Potaniały walory mniejszych banków – BPH i BZ WBK oraz PKN Orlen. Dość długo spadkom opierało się Pekao, ale później uległo nieco mocniejszej podaży. Korekcie ich notowań nie towarzyszyły jednak porażające obroty. Nie ma więc powodów do niepokoju.

Znacznie większym zainteresowaniem cieszyły się KGHM i TP. Nie dość, że ich kursy oprały się one korekcie, to jeszcze sporo wzrosły przy obrotach najwyższych na rynku. TP w niewielkim raczej stopniu przyczyniła się do pobicia rekordu WIG. Teraz nadrabia zaległości. Dobrą passę podtrzymał Budimex, który w poprzednim tygodniu zdrożał najmocniej spośród komponentów WIG20. W portfelu indeksu zadebiutowały papiery GTC. Z początku zyskiwały na wartości, ale później nie było chętnych do kupna. W efekcie notowania osłabły, a handel podsumowano na zaledwie 0,57 mln zł.

Wśród mniejszych spółek gwiazdą sesji był Getin. Kurs wzrósł o 4,3 proc. przy olbrzymich jak na tą spółkę obrotach 12,3 mln zł. Inwestorzy spółki, która kupiła Górnośląski Bank Gospodarczy, postanowili najwyraźniej podgonić drożejące ostatnio bardzo mocno banki. W górę poszły też notowania PBG, która poinformowała o kontrakcie wartości 16,5 mln euro, który będzie realizować w konsorcjum z Hydrobudową Włocławek.

Uwadze inwestorów nie umknęło podpisanie przez Mostostal Export listu intencyjnego w sprawie budowy osiedla mieszkaniowego w Moskwie, za co spółka miałaby zainkasować wynagrodzenie 22,2 mln USD. Zawieszono handel walorami Sokołowa, po tym jak Saturn Nordic Holding dostał zgodę KPWiG na przekroczenie progu 50 proc. głosów na WZA mięsnej spółki. AS