Liderem sesji jest ukraińska Astarta, która zyskuje 15 proc. Za nią plasuje się Bioton, ze wzrostem na poziomie 10 proc. Wysoko jest również Bipromet, który zyskuje prawie 8 proc. Inżynieryjna spółka znalazła się na celowniku inwestora-giganta, czyli KGHM (-1,2 proc.). Miedziowy kombinat rozważa ogłoszenie wezwania na akcje spółki, z ceną na poziomie minimum 7,5 zł. Część swoich akcji sprzeda KGHM-owi Capital Partners (+5 proc.).
Dzisiejszy „Puls Biznesu” donosi, że znani biznesmeni – Roman Karkosik i Zygmunt Solorz-Żak – negocjują sprzedaż/zakup Centernetu, operatora komórkowego należącego do NFI Midas (+5 proc.) Romana Karkosika. Oficjalnie Zygmunt Solorz mówi, że nie chce tej spółki, ale transakcję nadal negocjuje kojarzona z nim spółka. Formalnie przedmiotem rozmów jest zakup udziałów w Nova Capital – spółce Karkosika, która ma 60 proc. akcji NFI Midas, który z kolei ma 100 proc. akcji Centernetu.
Stabilna jest za to inna spółka Karkosika – chemiczny Boryszew, choć Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła jej wczoraj prospekt emisyjny. Spółka może ruszać z ofertą, której wartość to ok. 30 mln zł. Oferującym akcje będzie dom maklerski Capital Partners, którego wiceprezesem jest Adam Chełchowski, były prezes Boryszewa.
Nie widać niepewności w notowaniach Telekomunikacji Polskiej (+0,2 proc.). Tymczasem na początku marca doszło do zmiany na stanowisku szefa France Telecom, czyli głównego akcjonariusza TP. Nieoficjalnie mówi się, że FT zawsze miała duży wpływ na działalność operacyjną „Tepsy” i wraz ze zmianą osób zarządzających może zmienić się podejście i plany co do dalszego kierunku działań na rynku polskim.
Po wczorajszych sensacyjnych zmianach w zarządzie, na nieznacznym minusie jest dziś Sygnity. Odwołanie prezesa Kardacha zostało bowiem negatywnie odebrane przez analityków, którzy uważali go za gwaranta przeprowadzenia restrukturyzacji w firmie.
Stabilny jest kurs PA Nova, która pochwaliła się, że zwiększyła w minionym roku i przychody, i zyski. Analitycy Domu Maklerskiego PKO BP podkreślają w dzisiejszym komentarzu, że rezultaty są zbliżone do ich prognoz. Budowlana spółka zapowiedziała, że myśli o przejęciach w branży budowlanej.
Tanieje za to Stalexport (-1,1 proc.), który też ogłosił dziś wyniki za zeszły rok. Spółka budująca autostrady zwiększyła przychody, ale spadły jej zyski. Przyznała, że myśli o wejściu w projekty autostradowe w krajach ościennych.
Od ostrożnej strony pokazują się w tym roku banki. Zarząd ING Banku Śląskiego
(-0,2 proc.) ogłosił, że zamierza zaproponować walnemu zgromadzeniu uchwałę o
przeznaczeniu całego zysku na zasilenie funduszy własnych.
- Powodem jest
konieczność zapewnienia odpowiedniej pozycji kapitałowej na kontynuację rozwoju
akcji kredytowej zarówno dla klientów detalicznych, jak i przedsiębiorstw –
podał zarząd w uzasadnieniu.
Podobna strategię ma Pekao (+0,1 proc.), który też chce utrzymywać wysoki poziom kapitałów. Nie wyklucza wypłaty dywidendy.