Indeksy pogłębiają poranne spadki

Kamil Zatonski
opublikowano: 2008-01-14 12:23

Po umiarkowanie negatywnym początku sesji, główny indeks pod ciężarem PKN Orlen zszedł grubo poniżej 3200 pkt., zatrzymując się dopiero 1,5 proc. pod kreską. W odwrocie nadal są małe i średnie spółki.

Do porannego lidera spadków, jakim wśród największych spółek było PKO BP, szybko dołączył PKN Orlen (-3,5 proc.) którego notowania przełamały poziom 50 zł i spadły do poziomu najniższego od maja ubiegłego roku. Z kilkudniowej konsolidacji dołem wyłamuje się też TP SA, które traci dziś około 2 proc. Dołują także GTC i CEZ.

Z największych spółek relatywnie dobrze radzi sobie tylko KGHM, ale i tu kurs zaledwie oscyluje wokół zera. Na plusie utrzymują się tylko mniejsze składniki indeksu: Polimex, BRE i Cersanit, a także Agora.

Po około 3,5 proc. tracą na wartości indeksy małych i średnich spółek. mWIG40 spadł poniżej 3300 pkt. To najmniej od października 2006 r.

Powtarza się więc sytuacja z ostatnich dni, kiedy warszawska giełda należała do najsłabszych w Europie. Indeksy najważniejszy europejskich giełd zyskują: FTSE 100 rośnie o 0,2 proc., a DAX o 0,37 proc. Tymczasem w USA oczekiwane jest odbicie po piątkowym spadku, do czego miałyby się przyczynić informacje o świeżych zastrzykach kapitału, spodziewanych w największych amerykańskich instytucjach finansowych.