Po ok. godzinie poniedziałkowej sesji Dow Jones tracił 1,0 proc., S&P500 spadał o 1,3 proc., a Nasdaq szedł w dół o 2,1 proc. Rentowność obligacji USA rosła, w przypadku „dziesięciolatek” dochodziła momentami do 1,5 proc. Nasilają się obawy dotyczące możliwości wyczerpania zdolności finansowania rządu USA. Sekretarz skarbu Janet Yellen mówiła niedawno, że stanie się to 18 października. Tymczasem Kongres nie zdołał wciąż osiągnąć porozumienia w tej sprawie.
Podaż przeważa w 8 z 11 głównych segmentach S&P500. Najmocniej wyprzedawane są akcje spółek telekomunikacyjnych (-2,4 proc.), przede wszystkim przedstawicieli mediów i rozrywki (-2,9 proc.), a także spółek IT (-2,4 proc.), głównie usług i oprogramowania (-2,6 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądają segmenty nieruchomości (0,1 proc.), użyteczności publicznej (0,6 proc.) i energii (1,5 proc.), gdzie siłą napędową jest drożejąca po decyzji OPEC+ ropa.