Indeksy w Europie były w czwartek niezwykle stabilne

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-11-22 16:46

W czwartek na parkietach Europy ton wydarzeniom nadawali przedstawiciele segmentu TMT, które w poprzednich dniach spotkała ostra przecena. Wraz z cenami ropy naftowej poprawiały się także notowania spółek paliwowych. Zmiany indeksów nie były jednak duże, bo długi weekend w USA zwiększył ryzyko inwestycyjne. Neutralne dla rynku okazały się dane makro. Graczy nie zaskoczył poziom PKB Niemiec i Wielkiej Brytanii w III kwartale. Gospodarka niemiecka skurczyła się w tym okresie o 0,1 proc., a brytyjska wzrosła o 0,5 proc.

W Londynie zwyżce przewodziły papiery operatorów komórkowych mm02 i Vodafone. Pierwsza z tych spółek, wydzielona na początku tygodnia British Telecommunications, może stać się wkrótce celem przejęcia. W Niemczech rośnie cena papierów Siemensa. To efekt m.in. podniesienia ceny docelowej akcji przez specjalistów z Goldman Sachs. W Europie zwyżkowały także kursy producentów procesorów. Notowania francusko-włoskiego STMicroelectronics i niemieckiego Infineona zwyżkowały, bo rosną ceny chipów.

Udany dzień mieli producenci sprzętu telekomunikacyjnego. Alcatel, Ericsson i Nokia przewodziły wzrostom na swoich giełdach. Poprawiła się atmosfera wokół France Telecom. Jeszcze dzień wcześniej inwestorzy sprzedawali akcje operatora i kupowali bezpieczniejsze obligacje zamienne nowej emisji.

Gorsze nastroje panowały w brytyjskim sektorze spożywczym. Detaliczna sieć Safeway podał słabe wyniki, a producent napojów Cadbury Schweppes cierpi z powodu obniżenia ceny docelowej akcji przez Morgan Stanley.

Z tradycyjnych sektorów we Frankfurcie wzrastał kurs energetycznego koncernu RWE, który podał dobre wyniki kwartalne. Nadal tracą za to udziałowcy Lufthansy, bo nie cichną pogłoski o emisji przez linie lotnicze obligacji zamiennych.

Po zapowiedzi ograniczenia wydobycia ropy naftowej przez Rosję i Norwegię w górę skoczyła cena baryłki surowca. Zaowocowało to dalszym wzrostem kursów europejskich koncernów paliwowych z British Petroleum i Total Fina Elf na czele.

Mocno spadał kurs niderlandzkiego Fortisu, właściciela banku w Polsce o tej samej nazwie. Największa w Belgii grupa finansowa rozczarowała wynikami i obniżyła prognozę tegorocznego rezultatu.

Przemek Barankiewicz, [email protected]