Indeksy w Europie kontynuują spadki po decyzji EBC

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-10-25 14:47

Indeksy europejskie zareagowały na utrzymanie stóp przez EBC dalszym pogłębieniem spadku. Nikt nie robi jednak tragedii z braku cięcia, a rynek liczy na redukcję już w listopadzie. Większe znaczenie dla europejskich giełd miało w tym wypadku pogorszenie notowań kontraktów terminowych w USA.

Gracze powoli odchodzą od telekomów, które mocno zwyżkowały w pierwszej części sesji. Na sporym minusie są już m.in. akcje France Telecom. Operator zgodnie z oczekiwaniami zdołał zwiększyć sprzedaż w pierwszych 9 miesiącach roku o 32 proc. Przychody spadną jednak w IV kwartale. Nad kreską są jeszcze papiery holenderskiego KPN, który zapowiedział zwolnienie 4,8 tys. pracowników i redukcję kosztów o 700 mln EUR rocznie do 2003.

Nadal zyskują udziałowcy m.in. Nokii, Alcatela, Siemensa, Infineona i Ericssona, który jutro poda wyniki kwartalne.

Na Wyspach spada cena ubezpieczyciela CGNU. Właściciel Commercial Union zrealizuje prognozy w tym roku, a odszkodowania po atakach z 11 września nie przekroczą 35 mln GBP.

W Niemczech spadkom przewodzi Bayer. Koncern farmaceutyczny traci po porozumieniu o taniej sprzedaży Cipro, antidotum na wąglika, rządowi USA. Amerykanie zmusili do tego spółkę z Leverkusen, grożąc ominięciem praw patentowych. Rekomendację akcjom Bayera obniżył Commerzbank.

Lekko zyskują spółki paliwowe. Akcjonariuszy m.in. British Petroleum i Total Fina Elf cieszy powrót ceny baryłki ropy powyżej 22 USD w Nowym Jorku.

Niemiecki bank HVB, kontrolujący polskie PBK i BPH, zwolni kolejne 2,2 tys. osób. Kurs spółki jednak lekko rośnie, bo zysk netto spadł w III kwartale „tylko” o 54 proc.

Nieoczekiwanie zyskują udziałowcy WPP, brytyjskiej spółki medialnej. Dzieje się tak, mimo ostrzeżenia o kłopotach z realizacją planowanych wyników operacyjnych w tym roku i publikacji słabych wyników III kwartału.

ONO