Indeksy w USA odrobiły straty po początkowej panice

opublikowano: 2001-11-13 07:50

NOWY JORK (Reuters) - W poniedziałek kursy akcji na amerykańskich giełdach spadły początkowo gwałtownie, ponieważ w Nowym Jorku rozbił się samolot pasażerski, co natychmiast przywołało koszmarne wspomnienia z 11 września.

Główne indeksy odrobiły jednak straty kiedy okazało się, że katastrofa nie była spowodowana przez atak terrorystyczny.

"Dym snujący się nad Nowym Jorkiem przywołał zapewne zbyt wiele złych wspomnień, więc zaczęliśmy wyprzedawać akcje" - powiedział Charles Payne, analityk spółki Wall Street Strategies.

"Najwyraźniej jednak inwestorzy uwierzyli, że nie był to atak terrorystyczny (...) i wielu graczy zwietrzyło dobrą okazję do kupowania przecenionych akcji" - dodał.

Na otwarciu główne indeksy straciły ponad dwa procent. Wcześniej samolot American Airlines z 246 pasażerami na pokładzie i dziewięcioma członkami załogi lecący na Dominikanę rozbił się tuż po starcie z lotniska JFK.

Informacja o tragedii spowodowała przecenę akcji przede wszystkim linii lotniczych, hoteli i sieci turystycznych.

Później władze federalne podały, że katastrofa była spowodowana prawdopodobnie błędem pilotów lub przypadkową awarią, ale nie atakiem terrorystycznym i dzięki temu indeksy zaczęły rosnąć.

Sesję na minusie zakończyli producenci silników lotniczych - United Technologies i Honeywell. Wzrosły natomiast ceny akcji producentów środków bezpieczeństwa stosowanych na lotniskach.

Indeks Dow Jones stracił 0,56 procent i zamknął się na poziomie 9.554,37 punktu.

Nasdaq Composite wzrósł o 0,64 procent i zamknął się na poziomie 1.840,13 punktu.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))