Po słabym otwarciu poniedziałkowej sesji w USA, tamtejsze indeksy maszerują w górę. Do optymizmu ciągle jednak jeszcze daleko, a indeksy Dow Jones i Nasdaq znajduję się blisko wielomiesięcznych minimów z marca i kwietnia.
Jak szybko zmieniają się dzisiaj nastroje za oceanem świadczy przykład Qwest Communications, czołowej spółki telekomunikacyjnej. Przed sesją zredukowała ona prognozy finansowe i zapowiedziała zwolnienie 5 tys. pracowników. Zaowocowało to drastycznym spadkiem jej kursu na otwarciu. Potem jednak nieoczekiwanie pojawił się popyt na papiery Qwest i przed godz. 18.00 czasu polskiego ich cena znajdowała się 6 proc. nad kreską.
Rośnie cena Qualcomm, lidera technologii bezprzewodowych. Analitycy z CSFB podnieśli rekomendacje dla akcji spółki. Poprawia się także wycena Motoroli, która w ubiegłym tygodniu podała wiadomości zbliżone do tych z Qwest Communications.
Znakomite nastroje panują wśród papierów internetowych. Liderem branży jest Yahoo (+12 proc.). Zwyżkuje cena akcji koncernu AOL Time Warner, który według Wall Street Journal chce kupić należące do AT&T sieci telewizji kablowej. Stabilny pozostaje kurs Microsoftu, który przygotowuje ugodowe porozumienie z amerykańskimi władzami antymonopolowymi.
ONO