W minionym tygodniu do 309 tys. spadła liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek. Ekonomiści oczekiwali wartości na poziomie 312 tys. To wskazuje na - co najmniej - stabilną sytuację na rynku pracy i nie daje atutu "gołębiom" z Fed. Przebicie przez ropę bariery 67 USD za baryłkę zwiększa z kolei presję inflacyjną, która jest wyzwaniem dla amerykańskich władz monetarnych.
Mieszane wyniki o majowej sprzedaży zaprezentowały największe sieci supermarketów. W ujściu całościowym odnotowano jej wzrost po ujemnej zmianie w kwietniu. To kolejny symptom utrzymującej się koniunktury w gospodarce i czynnik przemawiający przeciwko obniżce stóp.
W miarę dobrze zaprezentowały się papiery Apple. Analitycy Piper Jaffray podnieśli cenę docelową walorów o 20 USD do 160 USD szacując, że spółka w 2009 r. może sprzedać nawet 45 mln iPhone'ów. Sprzedaż rewolucyjnego telefonu rusza już 29 czerwca.
Mocno z kolei przeceniano papiery koncernu Procter & Gamble. Producent
dóbr codziennego użytku spotkał się z nieprzychylną oceną ze strony specjalistów
z Lehman Brothers, którzy obawiając się spadku marż obniżyli ocenę inwestycyjną
do "zgodnie z rynkiem".
WST