Indeksy Wall Street wzrosły po spadku cen ropy naftowej

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2005-03-10 21:53

Stabilizacja na rynku ropy zachęciła amerykańskich inwestorów do powrotu na rynek akcji. Indeksy Wall Street zakończyły dzień prawie bez zmian. Nasdaq zamknął sesję pod kreską w związku z oczekiwaniem na aktualizację prognozy finansowej Intela.

Stabilizacja na rynku ropy zachęciła amerykańskich inwestorów do powrotu na rynek akcji. Indeksy Wall Street zakończyły dzień prawie bez zmian. Nasdaq zamknął sesję pod kreską w związku z oczekiwaniem na aktualizację prognozy finansowej Intela.

Niezależnie od złych wieści z rynku paliw, jakie napływały od początku tygodnia, amerykańskie indeksy zachowują się jak w okresie chwilowej korekty. W piątek Dow Jones otarł się o psychologiczną barierę 11 000 pkt. i od początku tygodnia powoli oddala się od tego poziomu. Jednak dobre dane makro, a zwłaszcza stabilizacja na rynku ropy mogą odwrócić ten trend.

Widać to już na czwartkowej sesji. Cena baryłki ropy spadła w Nowym Jorku o 1,32 USD do 53,45 USD, co natychmiast uspokoiło sytuację na Wall Street. Standardowo, negatywnie na spadek kursu surowca zareagowały jedynie koncerny naftowe – ponad 1 proc. potaniały papiery Exxon Mobil i ChevronTexaco.Blisko 0,5 proc. straciły akcje Intela. To efekt oczekiwania na aktualizację prognozy finansowej największego na świecie producenta mikroprocesorów. Niepewność jest uzasadniona. Intel zapowiadał, że dwa pierwsze miesiące roku pozwalają na optymizm, jednak analitycy twierdzą, że jego przychody rozminą się z prognozą, gdyż koncern zawyżył wartość zamówień na tanie procesory.

Z drugiej strony, mniejszy rywal Intela - National Semiconductor zamknął dzień wzrostem o ponad 4 proc. To efekt lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych. Dodatkowo spółka zapowiedziała wykup własnych akcji za kwotę 400 mln USD.

Rosnący optymizm stonowały dane z rynku pracy. Liczba nowych bezrobotnych wzrosła w minionym tygodniu do 327 tys. podczas gdy zakładano utrzymanie poprzedniego poziomu 310 tys. Wzrosła również liczba osób ponownie ubiegających się o zasiłek.

PK