Jakiej koniunktury spodziewacie się na GPW w tym roku?
Krzysztof Polak: Jestem optymistą. Patrząc na poprawiającą się kondycję europejskich gospodarek, w tym polskiej, potencjału na większe spadki nie ma. Przewiduję dalszy kilkunastoprocentowy wzrost indeksów do końca bieżącego roku. Wkrótce ruszą oferty publiczne dużych, państwowych firm: PZU, Tauronu, GPW. Znów będzie kredytowa gorączka? A może lepiej ograniczyć kredyty na rynku pierwotnym?
Krzysztof Polak: Jestem przeciwny arbitralnemu ograniczaniu czegokolwiek. Jeśli produkt znajdzie świadomych nabywców, którzy rozumieją ryzyko, jakie związane jest z tym produktem, a proces sprzedaży produktu obejmuje przekazanie klientowi precyzyjnych informacji o możliwych implikacjach skorzystania, dźwigni finansowej, to nie ma potrzeby wprowadzania ograniczeń w tym zakresie. Nie zgadzam się z tezą, że kredyty zabijają rynek. Najważniejsza jest transparentna komunikacja dotycząca kosztów i ryzyka implikująca skorzystanie z oferty jedynie przez świadomych inwestorów.
Cały wywiad w piątkowym Pulsie Biznesu.