Na słowa Bena Bernanke czekał dziś cały świat finansowy. Szef Fedu rozpoczął przemówienie w tonie optymistycznym, by następnie nieco bardziej trzeźwo ocenić sytuację sektora finansowego. Jak stwierdził, gospodarka USA wychodzi z recesji, ale jest to proces powolny.
Jednocześnie z wystąpieniem szefa Rezerwy upublicznione zostały informacje nt. lipcowej sprzedaży domów na rynku wtórnym. Wzrosła ona m/m o ponad 7 proc., a to poprawiło nastroje handlujących.
Inwestorzy kupowali w piątek papiery General Electric. Kurs spółki wzrósł o ponad 2,5 proc. Lennar, największa spółka budowlana w USA, zyskała 3,6 proc.
Wyniki finansowe lepsze od oczekiwań przyczyniły się do wzrostów kursów spółek Salesforce.com oraz GAP. Akcje sprzedawcy oprogramowania zyskały 16 proc. po tym, jak spółka poinformowała o podwojeniu zysku w II kwartale, do 21,2 mln USD, czyli 17 centów na akcję (oczekiwania rynku ok. 15 centów).
Papiery właściciela marek Old Navy i Banana Republic podrożały o ponad 3,5 proc. Zysk na akcję GAP podany w raporcie kwartalnym był o ponad 3 proc. wyższy niż oczekiwano.
Tracił Intuit. Akcje producenta oprogramowania potaniały o ponad 7,3 proc. po ujawnieniu kwartalnej straty netto, która sięgnęła 70,7 mln USD, czyli 22 centów na papier.
Wzrost cen ropy crude w Nowym Jorku do 74 USD za baryłkę dodał energii notowaniom ConocoPhilips oraz Exxon Mobile. Spółki zyskały odpowiednio ponad: 2,3 proc. oraz 1,7 proc.
S&P500, po przebiciu 1022 pkt. miał najwyższy dzienny poziom od 14 listopada. Od 12-letniego dołka zanotowanego 9 marca indeks zyskał już ponad 50 proc.
Indeksy zakończyły handel wzrostami. Sesję zakończyły na poziomach
najwyższych w tym roku. DJIA zyskał ponad 1,6 proc. (9 505,73 pkt),
Nasdaq 1,59 proc. (2 020,9 pkt), a S&P500 wzrósł o ponad 1,8
proc., do 1 026,13 pkt.