Niemiecki producent mikroprocesorów Infineon potwierdził wczoraj najgorsze obawy analityków, informując o 523 mln EUR (1,8 mld zł) straty netto w czwartym kwartale roku fiskalnego. Sprzedaż liczona kwartał do kwartału spadła o 15 proc. — do 1,09 mld EUR (3,9 mld zł). W tym roku — według przedstawicieli Infineonu — rynek mikroprocesorów zanotuje 30-proc. spadek, a w przyszłym roku tylko umiarkowany wzrost.
Akcje spółki, zdegradowane przez ABN Amro natychmiast po ogłoszeniu wyników do „sprzedawaj”, poszły jednak w górę o ponad 6 proc. Inwestorzy spodziewają się, że spółka w przyszłym roku wyemituje dodatkowo akcje, by zdobyć dalsze finansowanie. Zwrócili także uwagę na wzrost cen opcji spot na chipy w Azji. Infineon ostrzegł, że dopóki ceny pamięci DRAM nie wzrosną, nie może liczyć na poprawę wyników. Może to jednak stać się wkrótce wraz z lepszą koniunkturą na rynku PC i oprogramowania (zwłaszcza po uruchomieniu Windows XP).