W lipcu wszystkie obliczane przez NBP miary inflacji bazowej były niższe niż przed miesiącem. To kolejny argument za obniżką stóp procentowych.
W lipcu wszystkich pięć miar inflacji bazowej, obliczanych przez NBP, było niższych niż przed miesiącem — podał bank centralny. Inflacja netto — czyli wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych, nie obejmujących cen żywności i paliw — wyniosła 2,9 proc. wobec 3,1 proc. w czerwcu. Oznacza to, że właśnie żywność i paliwa decydowały o silnym spadku inflacji, która w lipcu wyniosła 1,3 proc. wobec 1,6 proc. w czerwcu. NBP oblicza inflację bazową, by lepiej odzwierciedlić tendencje cenowe w gospodarce, za których stabilność odpowiada RPP. Miary inflacji bazowej różnią się od siebie metodologią, jednak ich generalnym założeniem jest wyeliminowanie z dynamiki cen elementów sezonowych i podatnych na „nierynkowe” wahania.
Spadek wszystkich miar inflacji bazowej jest kolejnym argumentem przemawiającym za redukcją stóp procentowych na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu RPP. Pokazuje bowiem, że bez względu na definicję czy bazę obliczeniową, inflacja w Polsce spada.