Dzień po zdobyciu przez indeks Dow Jones kolejnego rekordu na amerykańskich rynkach przeważała wyprzedaż blue chipów. Zły klimat wywołały rozczarowujące prognozy HP i gorsze od oczekiwań dane o inflacji. Notowania rozpoczęły się na minusie z powodu raportu HP. Czołowy producent pecetów miał zysk i sprzedaż lepszą niż oczekiwano. Jednak prognoza na bieżący kwartał rozminęła się z oczekiwaniami rynku. Akcje giganta straciły 4 proc.
Sytuacji nie poprawiły doniesienia napływające w trakcie sesji. Najpierw podano wartość styczniowego indeksu wyprzedzającego koniunktury. Jego wzrost okazał się niższy niż oczekiwano. W drugiej części sesji opublikowano sprawozdanie z ostatniego posiedzenia Fed. Wynika z niego, że w styczniu członkowie banku centralnego wcale nie byli mocno przekonani o spadku inflacji, choć utrzymali główną stopę procentową na poziomie 5,25 proc. Obawy potwierdza wskaźnik inflacji CPI, który niespodziewanie wzrósł w styczniu o 0,2 proc.