W czwartek złoty zdołał odrobić większość strat poniesionych podczas poprzedniej sesji. Kurs dolara spadł w ciągu dnia z 3,9560 zł w okolice 3,9350 zł. Notowania euro do złotego spadły z poziomu 3,98 zł w okolice 3,9650 zł. Wzrost cen dewiz wywołany zakupami importerów inwestorzy wykorzystali do kupna naszej waluty.
Notowania złotego po południu ustabilizowały się przy odchyleniu od dawnego parytetu na poziomie minus 7,9 proc. Kurs dolara do złotego pozostawał w przedziale 3,93-3,94, a kurs euro do złotego 3,96-3,97.
Pod koniec sesji notowania naszej waluty wzrosły. Odchylenie spadło poniżej minus 8 proc. Kurs dolara do złotego oscylował wokół 3,93 zł. Wraz ze spadkiem notowań euro do dolara spadły również notowania euro do złotego. Za euro trzeb było zapłacić 3,956 zł.
Trwające od trzech dni interwencje słowackiego banku centralnego, który skupuje euro, aby osłabić wzmacniającą się koronę, pozostają bez większego wpływu na naszą walutę. O godzinie 15.30 za dolara płacono 3,9290 zł, a za euro 3,952 zł.
Dziś o godzinie 16.00 GUS opublikuje dane o październikowej inflacji. Rynkowy consensus wynosi 1,1 proc. licząc rok do roku. Naszym zdaniem inflacja może okazać się nieco niższa i wynieść 1 proc. Publikacja danych przełoży się z pewnością na lekki wzrost notowań złotego.
W Azji ponownie w centrum zainteresowania znalazł się przeżywający kryzys japoński sektor bankowy. Prezes Japońskiej Federacji Biznesu powiedział, że rząd zmuszony będzie do nacjonalizacji części sektora. Pomimo, że nie były to nowe informacje, dały jednak impuls do sprzedaży jena. Spadek notowań jena przyspieszony został przeceną na tokijskiej giełdzie. Indeks Nikkei spadł do najniższego poziomu od 19 lat. Kurs dolara do jena wzrósł w nocy z środy na czwartek z poziomu 120,00 w okolice 120,60. Sesja europejska przyniosła spadek kursu do przedziału 120,10-120,30. O godzinie 15: 30 kurs USD/JPY znajdował się na poziomie 120,1.
Przyjęcie przez Irak rezolucji ONZ zobowiązującej do pełnej i bezwarunkowej współpracy z komisją rozbrojeniową spowodowało wzrost notowań dolara w Europie. W nocy z środy na czwartek kurs EUR/USD spadł z poziomu 1,0090 w okolice 1,0055. Początek sesji europejskiej przyniósł dalszą przecenę euro. Waluta europejska zdołała jednak odrobić w ciągu dnia część strat. Kurs EUR/USD wzrósł do południa z poziomu 1,004 w okolice 1,007. Po rynku krążyły plotki, że za lekkim wzrostem notowań euro stał Bundesbank, który miał kupować wspólną walutę. Po południu waluta europejska zdołała jeszcze się wzmocnić zdobywając poziom 1,01.
Po południu ukazały się dane o sprzedaży detalicznej w USA w październiku. Okazało się, że w porównaniu z wrześniem nie uległa ona zmianie, a bez uwzględnienia sprzedaży samochodów wzrosła o 0,7 proc. Rynek zareagował na te dane przeceną euro. Kurs EUR/USD spadł z okolic 1,01 do 1,0055. O godzinie 15.30 za euro płacono 1,0058 USD.