Inflacja w grudniu wyniosła 0,8% r/r - analitycy

Internet Securities
opublikowano: 11-01-2006, 12:11

W grudniu ceny konsumenckie rosły jeszcze wolniej niż w listopadzie za sprawą mniejszych wzrostów cen żywności i spadku cen paliw, uważają ekonomiści. Inflacja wkrótce jednak zacznie rosnąć, ale powoli, dodają.

W grudniu ceny konsumenckie rosły jeszcze wolniej niż w listopadzie za sprawą mniejszych wzrostów cen żywności i spadku cen paliw, uważają ekonomiści. Inflacja wkrótce jednak zacznie rosnąć, ale powoli, dodają.

Z ankiety przeprowadzonej przez agencję ISB wśród 10 ekonomistów wynika, że inflacja w grudniu ukształtuje się na poziomie 0,6-0,9% r/r przy średniej na poziomie 0,8% r/r

W listopadzie inflacja wyniosła 1,0% r/r, wobec oczekiwanych przez rynek 1,3% r/r.

„Za niższą inflację, podobnie jak w listopadzie, będą odpowiadać spadki cen transportu i żywności. Jeszcze miesiąc temu wydawało się, że te czynniki nie będą tak silne, ale po prognozach resortu finansów rynek obniżył swoje oczekiwania” – powiedział Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK.

Prognoza Ministerstwa Finansów zakłada spadek inflacji rocznej w grudniu do 0,8%.

„Ministerstwo opiera swoje szacunki na obserwacjach i szerszym zakresie informacji niż reszta rynku i można przypuszczać, że w tych szacunkach jest ziarno prawdy” – dodał Bielski.

„W styczniu możliwe jest jednak pogłębienie efektu braku eksportu żywności do Rosji i ceny mogą być niższe. I to jest prawdopodobne, bo nic nie wskazuje na to, żeby coś w sprawie eksportu do Rosji się zmieniło, a w styczniu eksportowaliśmy tam owoce i warzywa” – powiedziała Maja Goettig, ekonomista Banku BPH.

Ekonomiści są zdania, że inflacja wkrótce zacznie rosnąć, ale nie będzie to gwałtowny ruch.

„To nie jest tak jednak, że wchodzimy na trwałe okres inflacji poniżej 1%, wskaźnik będzie rósł, ale startować będzie z niższego poziomu i powrót do celu inflacyjnego się wydłuży” – powiedział Bielski.

„Należy pamiętać, że mamy bardzo ważny czynnik wpływający na inflacji w ostatnim czasie, czyli aprecjację złotego, co na pewno nie pozostanie bez znaczenia” – dodał.

Jego zdaniem, w pierwszym kwartale inflacja będzie rosła w granicach 1,2-1,4%, ale, jak podkreślił Bielski, ten szacunek nie uwzględnia tak mocnej aprecjacji, jaka ma obecnie miejsce na rynku walutowym.

„Tak czy tak inflacja na pewno będzie poniżej 1,5% i jeżeli złoty będzie nadal mocny to taki stan rzeczy może trwać dłużej i dopiero pod koniec roku zacznie się zbliżać do 2,0%” – powiedział Bielski.

„Ale obecnie mamy styczeń i ciężko przewidywać co stanie się na rynku walutowym. My prognozujemy jednak osłabienie złotego w drugiej połowie roku z powodu niekorzystnego dla Polski dysparytetu stóp procentowych i sytuacji fiskalnej” – uważa analityk BZ WBK.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) poda dane o grudniowej inflacji w poniedziałek, 16 stycznia, o godzinie 16:00.

TABELA:

Instytucja CPI XII r/r (%)BRE 0,8Raiffeisen 0,9Citibank 0,8BGŻ 0,7Pekao SA 0,6PKO 0,8BZ WBK 0,9BPH 0,8BNP 0,9ING BSK 0,8ŚREDNIA 0,8MINFIN 0,8

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane