
Rządowe dane pokazały, że w czerwcu 2022 r. szeroki wskaźnik cen towarów i usług konsumenckich (CPI), który nie obejmuje zmiennych kosztów świeżej żywności, ale uwzględnia koszty energii, wzrósł do 2,2 proc. w ujęciu rocznym przyspieszając dynamikę z 2,1 proc. odnotowanych w maju. Odczyt był zgodny z medianą prognoz, zaś czerwiec był trzecim z rzędu miesiącem, kiedy inflacja przekraczała cel Banku Japonii (BOJ) na poziomie 2 proc..
Natomiast wskaźnik inflacji bazowej, który wyklucza zarówno koszty żywności, jak i paliw wyniósł w czerwcu 1,0 proc. licząc rok do roku, odnotowując największy wzrost od lutego 2016 r.
Mimo wysokich odczytów, zdaniem ekspertów, jest mało prawdopodobne by polityka monetarna Banku Japonii uległa nagłej zmianie. Oczekuje się utrzymania ultraliberalnego podejścia do stawek procentowych, choć sam Bank Japonii w miniony czwartek (21.07) podwyższył swoją prognozę inflacji bazowej CPI na bieżący rok fiskalny kończący się w marcu 2023 r. do 2,3 proc. ze spodziewanych wcześniej 1,9 proc.
Detale inflacyjne wskazują, że część przekonań BOJ wydaje się być trafiona, że bieżąca inflacja w dużej mierze opiera się na presji kosztowej. Głównym czynnikiem wzrostu pozostawały bowiem koszty energii, które wzrosły o 16,5 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Z kolei przetworzona żywność przyczyniła się do ogólnej inflacji o około trzy czwarte punktu procentowego.
