Czytasz dzięki

Inflacyjne fajerwerki na początek roku

opublikowano: 07-01-2020, 22:00

Grudniowy szokujący skok cen oznacza, że bieżący rok będzie stał pod znakiem relatywnie wysokiej inflacji.

Inflacja CPI w grudniu 2019 osiągnęła poziom 3,4 proc. rok do roku, a więc najwyższy od września 2012 r. — poinformował w „szybkim szacunku” GUS. Jest to wynik znacznie przekraczający rynkowy konsensus analityków, który wynosił 2,9 proc. W ten sposób wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ledwie zmieścił się w dopuszczalnym przez NBP odchyleniu od celu inflacyjnego (plus minus 1 pkt proc. od 2,5 proc.). Eksperci są jednak zgodni — inflacja na początku nowego roku z łatwością przekroczy 4 proc.

Ciągną żywność i usługi

Dane GUS sugerują, że głównym winowajcą tak znaczącej podwyżki inflacji jest drożejąca żywność i napoje bezalkoholowe, które rok do roku podrożały w grudniu o 7 proc. Pozostałe dwie główne kategorie zanotowały bowiem spadek cen — nośniki energii potaniały o 1,8 proc., zaś paliwa do prywatnych środków transportów o 0,2 proc. Co ciekawe, także wczoraj Eurostat opublikował informację o inflacji w strefie euro. Tam również inflacja wzrosła, jednak jedynie z 1 proc. w listopadzie do 1,3 proc. w grudniu.

W ramach wspólnej walutytakże najbardziej drożeje żywność — o 2 proc. Drożeją także usługi — o 1,8 proc. Choć GUS nie wyodrębnia usług jako osobnej części składowej w swoim komunikacie o „szybkim szacunku” inflacji, eksperci nie mają wątpliwości, że ta część rynku także w Polsce ma decydujący wpływ na coraz wyższy poziom wskaźnika cen. Szacują bowiem, że inflacja bazowa, a więc z wyłączeniem cen żywności i energii, wyniosła w grudniu aż 3,2 proc. Według Rafała Beneckiego, głównego ekonomisty ING Banku Śląskiego, główną przyczyną skoku inflacji jest przygotowanie firm do gwałtownego wzrostu płacy minimalnej (o 15 proc.).

— Zakładamy, że tak duży skok inflacji bazowej w grudniu to efekt podwyżek cen usług i towarów przed styczniowym wzrostem płacy minimalnej. Firmy usługowe, ale także handlowe mogły wykorzystać boom konsumpcyjny, aby rozłożyć podwyżki na parę miesięcy. Podobnie mogło to wyglądać z cenami alkoholi i tytoniu, gdzie podwyżka akcyzy jest trzykrotnie wyższa od planowanych 3 proc. — mówi ekonomista.

Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
×
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Marcin Czaplicki, ekonomista PKO Banku Polskiego, wskazuje natomiast na liczne zmiany regulacyjne, które odpowiadają za wzrost cen.

— Za wzrostem inflacji mogły stać czynniki regulacyjne, m.in. wzrost cen wywozu śmieci, a także podwyżki opłat za telewizję (VoD). Nie wykluczamy, że ponownie uwidoczniły się również efekty rosnących płac i ich przełożenie na ceny usług — uważa Marcin Czaplicki.

Będzie coraz drożej

Spodziewa się kontynuacji trendu i przebicia przez inflację CPI poziomu 4 proc.

— W pierwszej połowie roku inflacja bazowa może przejściowo powędrować powyżej poziomu 4,0 proc., nawet już w styczniu, a jej przyspieszenie będzie szczególnie widoczne w I kw., w którym będą pokutować efekty podwyżki akcyzy, opłat za wywózkę śmieci, wyższych limitów emisyjnych CO 2 dla samochodów oraz wzrostu płacy minimalnej — puentuje ekonomista.

Piotr Bielski, ekonomista Santander Banku, zapowiada, że inflację powyżej 3 proc. przez większość bieżącego roku zapewni nam sposób przeprowadzenia podwyżek cen energii.

— Po tak mocnym wzroście inflacji w grudniu jest niemal pewne, że CPI utrzyma się wyraźnie powyżej 4 proc. w I kw. i pozostanie powyżej 3 proc. przez większą część roku. Warto pamiętać, że w I kw. czeka nas podwyżka cen energii, a jej rozłożenie w czasie ze względu na różne terminy zatwierdzania taryf przez URE dla poszczególnych spółek energetycznych spowoduje, że dynamika CPI może dłużej utrzymać się powyżej 4 proc., niż do tej pory zakładaliśmy — uważa ekonomista.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane