Inflacyjny impuls z Chin

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-09-11 06:34
zaktualizowano: 2017-09-11 06:35

W sierpniu ceny produkcji sprzedanej wzrosły w Chinach o 6,3 proc. w ujęciu rocznym. To więcej niż oczekiwała zdecydowana większość analityków.

W lipcu ceny produkcji rosły o 5,5 proc. Inflacja cen detalicznych wyniosła w sierpniu 1,8 proc. W lipcu sięgała 1,4 proc.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Robin Xing, główny ekonomista ds. Chin w Morgan Stanley w Hongkongu uważa, że wzrost cen produkcji to skutek zmian po stronie podaży, jak na przykład zmniejszanie produkcji z powodu konieczności ochrony środowiska.

Innym czynnikiem, który mógł zwiększyć inflację cen produkcji są inwestycje infrastrukturalne. Analitycy zwracają uwagę, że wielkość wydatków Chin na drogi, kolej itp. jest w tym roku większa niż podczas ostatniego kryzysu finansowego. 

- Rynek niedoszacowań presję inflacyjną w obliczu której stoi chińska gospodarka, choć jest mało prawdopodobne, aby inflacja poszła jeszcze mocno w górę w przewidywalnej przyszłości – napisał Zhou Hao, ekonomista Commerzbanku w Singapurze. – Jest niewielka nadzieja, że polityka monetarna Chin może zostać w jakiś sposób poluzowana do końca tego roku – dodał.