Informacja i zaufanie w erze cyfrowej

DI, PAP
29-01-2017, 22:00

Rzetelne dziennikarstwo potrzebuje nowych metod finansowania — podkreśla raport „Pęknięte lustro: informacje, demokracja i zaufanie w erze cyfrowej” przygotowany przez Forum Polityki Publicznej, organizację zajmującą się problemem poprawy jakości rządzenia.

Prace współfinansował rząd Kanady. Diagnoza i propozycje dotyczą Kanady, ale umieszczono je w kontekście sytuacji mediów na świecie. O ile w 1950 r. w Kanadzie na 100 gospodarstw domowych przypadały codziennie 102 kupione gazety, to w 2015 r. już tylko 18.

W ciągu ostatnich sześciu lat znikła jedna trzecia etatów dziennikarskich. Informacje są czerpane z internetu, a większość dochodów z reklam przejmują dwaj giganci — Facebook i Google, do których trafia 82,4 proc. dochodów z reklam w internecie. Nie interesuje ich jednak informacja i nie biorą na siebie żadnej odpowiedzialności jako wydawcy, a strumień docierający do obywateli z internetu jest skażony „fałszywą, podszytą nienawiścią informacją, która może być zmanipulowana przez obce mocarstwa”.

Raport zawiera kilkanaście rekomendacji, biorących pod uwagę obawy przed ryzykiem rządowego wpływu na media. Jedną z nich jest wzmocnienie pozycji narodowej agencji prasowej The Canadian Press. Postuluje się utworzenie dodatkowego niekomercyjnego serwisu wiadomości lokalnych — 60-80 dziennikarzy miałoby pracować w terenie, tam, gdzie nie docierają żadne media, oraz stworzenie serwisu porad prawnych dla niewielkich lokalnych mediów, co wspomoże rozwój dziennikarstwa śledczego. Zdaniem autorów, zwiększenie liczby wiarygodnych informacji pozwoli uporać się z fałszywymi newsami. Inne rekomendacje dotyczą wzmocnienia publicznego radia i telewizji — CBC/Radio Canada (nadawca jest finansowany z budżetu państwa).

Chodzi m.in. o to, by nie musiały posiłkować się sprzedażą czasu reklamowego, tylko poświęcać go na poważne informacje — publiczny nadawca powinien być ważnym antidotum na „fake news”. Raport przypomina, co w 1964 r. napisał Marshall McLuhan, kanadyjski teoretyk komunikacji: ogłoszenia drobne i notowania giełdowe to podstawa prasy. Jeśli zostanie wymyślona inna forma łatwego dostępu do tych codziennych informacji, prasa upadnie. Już rolę prasy przejął internet. Do tego należy dodać koncentrację w sektorze mediów.

Raport sugeruje, by wykorzystać reklamy w internecie do stworzenia stałego źródła przychodów finansujących „Fundusz na rzecz przyszłości dziennikarstwa i demokracji”. Pomysł wzorowany jest na rozwiązaniach wobec operatorów telewizji kablowych, od których opłaty trafiają do specjalnego funduszu, a z niego finansowana jest kanadyjska produkcja. Inne potencjalne źródło dochodów, według raportu, to podatek pobierany od zagranicznych firm (jak np. Netflix) sprzedających abonamenty w Kanadzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Informacja i zaufanie w erze cyfrowej