Informacja jest deską ratunku

Arkadiusz Bińczyk
opublikowano: 08-02-2008, 00:00

Warszawski parkiet wciąż odczuwa skutki schłodzenia gospodarki amerykańskiej. Po ubiegłorocznych imponujących zwyżkach indeksy spadają. Na szczęście nie ma już chyba mowy o ostrym pikowaniu ale na dłuższy czas przyjdzie zapomnieć o rekordach indeksu.

Przed giełdowymi spółkami stoją dwa niezwykle ważne zadania. Po pierwsze — strategia biznesowa, która pozwoli przetrwać trudne miesiące z możliwie najmniejszymi stratami. Po drugie — opracowanie i realizacja przemyślanej strategii informacyjnej. Panice sprzyja przede wszystkim brak dostępu do wiarygodnych informacji na temat stanu finansowego spółki i mechanizmów, dzięki którym jest ona w stanie przetrwać bessę. Jednak równie istotne jest dotarcie z przekazem innego rodzaju — o tym, co właściwie dzieje się na parkiecie i jak reagować na spadające indeksy.

Przedsiębiorcy w dobrze pojętym interesie własnym powinni walczyć ze szkodliwymi uproszczeniami. Trzeba podkreślać, że spadki notowań muszą być analizowane w kontekście dużych zwyżek z ostatnich kilkunastu miesięcy, prognozy wzrostu na bieżący rok wciąż są optymistyczne, a branża, w której firma działa, ma szanse na szybki rozwój. Warto w prosty i logiczny sposób uzasadniać, dlaczego pochopne pozbywanie się walorów może w dłuższej perspektywie przynieść więcej szkody niż pożytku. Słowem — pokazać, że chociaż strach ma wielkie oczy, należy utrzymać nerwy na wodzy. W obliczu sytuacji kryzysowej polityka informacyjna może okazać się deską ratunku — nie ostatnią, ale na pewno bardzo ważną.

Arkadiusz Bińczyk

dyrektor generalny AM Art-Media

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Arkadiusz Bińczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy