ING Lease tworzy superkonsorcjum
JAKA PRZYSZŁOŚĆ: Rynek leasingowy w Polsce pójdzie w kierunku specjalizacji sektorowej. Warunkiem sukcesu każdej firmy będzie niska cena pozyskiwanych kredytów bankowych oraz stosowanie konkurencyjnych marż — mówi Krzysztof Bielecki, dyrektor generalny ING Lease Polska. fot. TZ
ING Lease Polska, BSK Leasing i Handlowy Leasing utworzyły konsorcjum do wspólnego sfinansowania największej transakcji leasingowej w Polsce. Chce ono sfinansować kontrakt leasingowy, wart 155 mln zł, z Firmą Chemiczną Dwory.
Wartość obrotów spółki ING Lea-se Polska, specjalizującej się w kontraktach leasingowych o wartości powyżej 1 mln zł (tzw. big ticket), w 1999 r. wyniosła 245 mln zł. W tym sektorze firma ma 11-proc. udział. W ciągu dwóch-trzech lat, ING Lease i BSK Leasing (5 proc. udziału w tym segmencie) mają ambicje objąć wspólnie przynajmniej 20 proc. udziału w rynku i osiągać obroty wynoszące co najmniej 500 mln zł rocznie.
— W celu sfinansowania kontraktu leasingowego z Firmą Chemiczną Dwory, stworzyliśmy konsorcjum finansowe z BSK Leasing i Handlowy Leasing — mówi Krzysztof Bielecki, dyrektor generalny ING Lease Polska.
Rekordowa transakcja
Za 155 mln zł brutto konsorcjum zawarło największy kontrakt lea-singowy ostatnich lat w Polsce. Od Firmy Chemicznej Dwory odkupiło linię technologiczną do produkcji styrenu. ING Lease i BSK Leasing pokryły 60 mln kwoty, a 95 mln zł wyłożył Handlowy Leasing. Następnie Dwory wzięły tę linię w leasing od konsorcjum na okres pięciu lat.
— Trzy firmy leasingowe sfinansowały kontrakt, odpowiednio rozkładając między siebie ryzyko inwestycji. W pojedynkę byłoby to bardzo trudne — mówi Krzysztof Bielecki.
Transakcja pozwala na poprawę struktury finansowania firmy. Eliminuje ona ryzyko kursowe. Zadłużenie Firmy Chemicznej Dwory wobec Banku Handlowego i Banku Przemysłowo-Handlowego wynosi 270 mln zł.
— W latach 1996-1999 wydaliśmy na inwestycje około 100 mln USD, z czego 2/3 pochodziło z kredytów zaciągniętych w BH i BPH — mówi Stanisław Kula, członek zarządu FCh Dwory.
Konieczna była zmiana i poprawa struktury finansowania firmy. Z pieniędzy ze sprzedaży linii firma spłaci kredyty, a miesięczne raty leasingowe będzie płacić w złotych. Leasing linii technologicznej do produkcji styrenu poprawi płynność firmy.
— Warto spłacać inwestycje poprzez leasing — zapewnia Stanisław Kula.
Wejście w podleasing
— Chcemy zintensyfikować naszą działalność w branży chemicznej, piwnej i telekomunikacyjnej. Zamierzamy zawierać więcej transakcji o wartości ponad 10 mln USD (45 mln zł) — mówi Krzysztof Bielecki.
W kręgu zainteresowania ING Lease są przede wszystkim największe i znane firmy o dobrej kondycji finansowej.
Nowym kierunkiem rozwoju firmy jest wyjście z ofertą leasingową skierowaną do instytucji finansowych.
— Chcemy leasingować inwestycje banków, firm ubezpieczeniowych, a także firm leasingowych — tłumaczy Krzysztof Bielecki.
Podleasing polegałby na tym, że firma, która zawarła wartościowy kontrakt i ma trudności z jego sfinansowaniem, zawiera umowę leasingową na ten kontrakt z ING Lease. ING Lease finansuje umowę, a dana firma leasingowa płaci miesięczne raty. Krzysztof Bielecki dodaje, że spółka planuje, aby obroty w sektorze finansowym stanowiły znaczny procent zakładanej wartości wszystkich wylea-singowanych środków.
Obecnie wartość portfela ING Lease Polska wynosi ogółem 600 mln zł. W 1999 r. wyleasingowano środki trwałe za 425 mln zł netto, z czego180 mln zł stanowią kontrakty jeszcze nie uruchomione.
ING Lease Polska należy do ING Lease Holding z Amsterdamu, który ma 30 firm leasingowych w Europie. Pod względem wartości inwestycji finansowych ING Lease Holding jest na piątym miejscu w Europie.