ING zachęca biznes do e-handlu

Przedsiębiorcy chętniej kupują w sieci, ale jako osoby prywatne. W Aleo.pl, nowym serwisie aukcyjnym dla firm, powinni się łatwo odnaleźć.

Aleo iacta est. ING Bank Śląski pokazał wczoraj nową platformę transakcyjną dla przedsiębiorców, o której pisaliśmy kilka tygodni temu. Nazywa się Aleo.pl. Podobieństwo do nazwy znanego powszechnie serwisu aukcyjnego nie jest przypadkowe (choć sam bank wskazuje na związek z lwem, jaki grupa ING ma w logo).

Strona startowa, podział na sekcje, sposób nawigacji w Aleo są bardzo podobne jak w klasycznych platformach handlu internetowego. Nie bez kozery. Badania jakie dla ING BSK zrobiła GfK Polonia pokazują, że pracownicy i właściciele firm przenoszą swoje osobiste przyzwyczajenia z wirtualnych aukcji na biznes.

Tablica ogłoszeń

Po wejściu na Aleo na pewno nie poczują się zbici z tropu. Na głównej stronie standardowo mamy okienko wyszukiwarki, szperającej w zasobach według wybranych kategorii. Po lewej stronie widnieje wylistowany zestaw kategorii produktów i usług dostępnych na platformie. Nowością jest niespotykana w serwisach aukcyjnych dla prywatnych osób, sekcja „zapytania ofertowe”. Aleo ma być miejscem, gdzie firma nie tylko może wystawić produkt/usługę na sprzedaż, ale również rodzajem tablicy ogłoszeń, na której można wywiesić zapotrzebowanie na towar.

Wczoraj np. w zapytaniach ofertowych były ogłoszenia dotyczące wynajmu rusztowań, młota pneumatycznego, zakupu 120 rolek papieru toaletowego, czy cukru białego w workach 50/25 kg. Przebieg takiej aukcji zakupowej jest odwróceniem klasycznej aukcji, bo to kupujący decyduje po jakiej cenie kupi towar. Zamysł sekcji „zapytania ofertowe” jest taki, żeby za jej pośrednictwem wyszukać najlepszą, najkorzystniejszą ofertę dla zlecającego. Jak na razie właśnie ta część Aleo cieszy się największą popularnością.

W serwisie, po pierwszym kilku godzinach działania było ponad 20 zapytań ofertowych. Na klasycznych aukcjach sprzedający wystawili raptem sześć ofert. Takie zachowanie internautów-przedsiębiorców zdaje się potwierdzać badania GfK Polonia, z których wynika, że o ile firmy nawet dość chętnie robią zakupy w internecie — 39 proc. w e-sklepach, a 28 proc. na aukcjach — to ze sprzedażą w sieci jest znacznie gorzej — tu odsetek wynosi 16 proc.. Warto dodać, że ci sami ankietowani już jako osoby prywatne znacznie częściej zaopatrują się w sieci.

75 proc. kupuje w sklepach, a 68 proc. na aukcjach. Aleo ma ożywić firmowy handel w internecie. ING BSK proponuje użytkownikom platformy udział charakterze kupujących/sprzedających oraz dodatkowo zachęca do zakładania własnych sklepów w ramach platformy. Jeśli ktoś ma własną witrynę, zawartość może zaimportować do e-sklepu w Aleo.

Otwarty serwis

Serwis aukcyjny ING BSK otwarty jest dla wszystkich przedsiębiorców i nic nie kosztuje użytkownika. Oczywiście bank nie uruchomił platformy pro publico bono i chce na niej zarabiać, aczkolwiek trzeba dodać, że zamierza to robić w nienachalny sposób. Śląski zresztą dyskretnie się schował i trzeba trochę przyjrzeć się serwisowi, żeby domyślić się, że stoi za tym pomysłem.

Z drugiej jednak strony na stronie startowej Aleo mamy komunikat: „Klienci korporacyjni ING Banku mają lepiej”. Ułatwienia polegają na tym, że użytkownicy serwisu businessonline będą mogli wprost z niego zarejestrować się do platformy handlowej. Bank pomoże przy tworzeniu profilu a wkrótce, co jest korzyścią wymierną, zaoferuje darmowe przelewy do użytkowników Aleo.

Śląski liczy przede wszystkim na efekt marketingowy nowego produktu i nowych klientów oraz na to, że kupującym będzie „podstawiał” finansowanie pod internetowe transakcje. Bank będzie też czuwać nad sprawnym przebiegiem aukcji. Udostępni tzw. bezpieczny przelew, uruchamiany w momencie pomyślnego zakończenia transakcji oraz zadba też o weryfikację, na tyle na ile to możliwe, handlujących. Ale tutaj kluczowa będzie opinia samych użytkowników i system ocen znanych z innych serwisów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / ING zachęca biznes do e-handlu