Innova kupuje Pekaes od Kulczyka

opublikowano: 22-07-2015, 22:00

Najbogatszy Polak rezygnuje ze spółki logistycznej. Zostawia ją w stanie o wiele lepszym, niż zastał. Przyszłość widzi jednak w innych branżach

Po 10 latach od pierwszej inwestycji najbogatszy Polak postanowił opuścić błońską firmę logistyczną Pekaes. Warunkowa, przedwstępna umowa sprzedaży zakłada, że kontrolę nad spółką przejmie fundusz private equity Innova Capital. Do niego trafi 63 proc. akcji będących dotychczas w posiadaniu KH Logistyka i PEK II, spółek z grupy Kulczyk Investments. Wartości transakcji strony nie ujawniają. Jej realizacja jest uzależniona od zgody UOKiK.

— Transakcja jest wynikiem naszego zainteresowania dynamicznie rozwijającym się w Polsce sektorem logistyki. Pekaes to bardzo dobrze zarządzana spółka, która w ciągu ostatnich lat przeszła gruntowną restrukturyzację,zmieniając się z firmy transportowej w nowoczesną i zyskowną firmę logistyczno- -intermodalną. Bardzo wysoko oceniamy nie tylko wprowadzone zmiany, ale także potencjał rozwoju spółki i wzrostu jej wartości — komentuje Krzysztof Kulig, partner zarządzający w Innova Capital.

— Przekształciliśmy Pekaes w nowoczesną i konkurencyjną firmę, jednego z liderów rynku. Dzięki temu otrzymaliśmy bardzo dobrą ofertę od inwestora, który docenia efekty naszej ciężkiej pracy i zbudowanej w ciągu ostatnich kilku lat wartości spółki. Zgodnie z nowo przyjętą strategią, będziemy koncentrować się na czterech obszarach: chemii, infrastrukturze, energetyce i nowych technologiach— dodaje Sebastian Kulczyk, prezes Kulczyk Investments.

Każdy chciał sprzedać

Grupa Jana Kulczyka pojawiła się w Pekaesie w 2005 r., niemal rok po debiucie giełdowym spółki. Ogłosiła wtedy wezwanie na 50 proc. minus jedną akcję. Mimo że cena w wezwaniu była niższa od ceny z oferty pierwotnej, papierów chcieli się pozbyć niemal wszyscy. W efekcie ogłoszono 40-procentową redukcję zapisów. Transakcja kosztowała grupę Jana Kulczyka 158 mln zł, co dawało wycenę całej spółki na poziomie niespełna 320 mln zł. Obecnie wynosi ona około 360 mln zł. W 2005 r. spółka miała jednak 24,2 mln zł straty, podczas gdy w 2014 r. wypracowała 20,5 mln zł zysku.

— Kondycję Pekaesu oceniam jako co najmniej dobrą, tym bardziej że jest tam jeszcze trochę do zrobienia, jeśli chodzi o koszty i optymalizację procesów, a uzyskiwaniu dobrych wyników sprzyja otoczenie makroekonomiczne — mówi Michał Sopiel, analityk Banku Zachodniego WBK.

— Wydaje się, że transakcja jest neutralna dla samego Pekaesu. W firmie pojawia się podmiot finansowy, a nie branżowy. Nie ma więc mowy o synergiach, jakie może przynieść majowe wejście Hupacu do PCC Intermodal. Pekaes nie jest start-upem. Wprowadzenie przedstawicieli Innovy do rady nadzorczej czy zarządu niewiele więc zmieni — uważa osoba znająca branżę i zastrzegająca anonimowość.

Znając historię Innovy, można się domyślać, że wzrostu wartości upatruje w konsolidacji branży. Nie odstraszyły jej złe doświadcznia funduszu Bridgepoint, który nie może znaleźć kupcana CTL Logistic, a o zysku z ewentualnej sprzedaży może jedynie pomarzyć.

Tiry to już przeszłość

Swoje porządki Grupa Jana Kulczyka zaczęła wprowadzać w Pekaesie w marcu 2006 r. Wtedy odwołany został cały dotychczasowy zarząd. Restrukturyzacja dotyczyła wielu aspektów, ale swoistym barometrem zmian, jakie zaszły w Pekaesie, jest flota samochodowa. Debiutując na giełdzie, spółka miała ponad 600 ciężarówek. Od 2012 r. nie ma żadnej. Współpracuje natomiast z 350 zewnętrznymi przewoźnikami. W 2013 r. Pekaes przejął spółki Spedycja Polska — Spedcont i Chemikals, zyskując kompetencje umożliwiające wejście na rynek usług intermodalnych. W 2015 r. uruchomił połączenia kolejowe z portów w Gdyni i Gdańsku do Łodzi, Warszawy i Poznania. W ramach przesyłek drobnicowych oferuje też przewóz towarów na terenie 32 krajów europejskich, we współpracy z 15 partnerami zagranicznymi. Sam Pekaes to obecnie 18 oddziałów w całej Polsce, cztery kluczowe terminale kolejowe, dwie agencje kontenerowe i osiem centrów magazynowych. W obiektach tych pracuje około 1 tys. osób.

Co zostaje sprzedającemu

Po rezygnacji z Pekaesu Kulczyk Investments zamierza skoncentrować się na czterech branżach: chemii, infrastrukturze, energetyce i nowych technologiach. Pierwszą reprezentuje Ciech. Nieco ponad połowę akcji w spółce notowanej na GPW grupa Jana Kulczyka przejęła zaledwie w połowie 2014 r. Na GPW notowany jest też Serinus Energy wydobywający ropę i gaz. Kulczyk Investments ma też znaczące udziały w innych spółkach o podobnym profilu, w tym notowanej na londyńskim AIM Neconde Energy (40 proc.) i Loon Energy (33,7 proc.), wycenianej na giełdzie w Toronto. Ten segment uzupełniają inwestycje w spółki Centar, Strata i San Leon Energy. Typowo energetyczną inwestycją jest Polenergia, również notowana na GPW. Z kolei infrastruktura to głównie inwestycje w autostradę A2. Nowe technologie w portfelu grupy reprezentują m.in. centrum danych Beyond.pl. i Fibar Group, działająca w segmencie systemów inteligencji budynkowej.

Co zostaje sprzedającemu

Po rezygnacji z Pekaesu Kulczyk Investments zamierza skoncentrować się na czterech branżach: chemii, infrastrukturze, energetyce i nowych technologiach. Pierwszą reprezentuje Ciech. Nieco ponad połowę akcji w spółce notowanej na GPW grupa Jana Kulczyka przejęła zaledwie w połowie 2014 r. Na GPW notowany jest też Serinus Energy wydobywający ropę i gaz. Kulczyk Investments ma też znaczące udziały w innych spółkach o podobnym profilu, w tym notowanej na londyńskim AIM Neconde Energy (40 proc.) i Loon Energy (33,7 proc.), wycenianej na giełdzie w Toronto. Ten segment uzupełniają inwestycje w spółki Centar, Strata i San Leon Energy. Typowo energetyczną inwestycją jest Polenergia, również notowana na GPW. Z kolei infrastruktura to głównie inwestycje w autostradę A2. Nowe technologie w portfelu grupy reprezentują m.in. centrum danych Beyond.pl. i Fibar Group, działająca w segmencie systemów inteligencji budynkowej.

Kim jest kupujący

Innova Capital to fundusz private equity działający od 1994 r. Inwestuje w średniej wielkości przedsiębiorstwa z regionu Europy Środkowej, których wartość mieści się w granicach 50-125 mln EUR. Zazwyczaj inwestuje na 3-5 lat, a potem sprzedaje spółkę inwestorowi branżowemu lub przez GPW. W ten sposób na GPW trafiły Automotive Components Europe, produkująca części samochodowe, oraz Mercor, działający w branży zabezpieczeń przeciwpożarowych. Z kolei Bakalland został zdjęty z giełdy właśnie po przejęciu kontroli przez Innovę. Fundusz był zaangażowany m.in. w sieć bankomatów Euronet i pośrednika finansowego Expander, którego w 2015 r. sprzedał grupie Aviva. Ciągle jest udziałowcem Wirtualnej Polski, która w 2015 r. zadebiutowała na GPW.

Kim jest kupujący

Innova Capital to fundusz private equity działający od 1994 r. Inwestuje w średniej wielkości przedsiębiorstwa z regionu Europy Środkowej, których wartość mieści się w granicach 50-125 mln EUR. Zazwyczaj inwestuje na 3-5 lat, a potem sprzedaje spółkę inwestorowi branżowemu lub przez GPW. W ten sposób na GPW trafiły Automotive Components Europe, produkująca części samochodowe, oraz Mercor, działający w branży zabezpieczeń przeciwpożarowych. Z kolei Bakalland został zdjęty z giełdy właśnie po przejęciu kontroli przez Innovę. Fundusz był zaangażowany m.in. w sieć bankomatów Euronet i pośrednika finansowego Expander, którego w 2015 r. sprzedał grupie Aviva. Ciągle jest udziałowcem Wirtualnej Polski, która w 2015 r. zadebiutowała na GPW.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane