Pierwsza wzmianka o Starogardzie Gdańskim, jako o osadzie Starigrod, pojawiła się już w 1198 r. w dokumencie księcia pomorskiego Grzymisława. Starogard w 1339 r. otrzymał herb od Krzyżaków, a w 1348 r. chełmińskie prawa miejskie. W okresie wojen polsko-krzyżackich miasto wypowiedziało ciemiężcom posłuszeństwo, przyczyniając się do powrotu w 1466 r. Prus Królewskich do Polski.




Od pierwszego rozbioru w 1772 r. znalazło się w Prusach, a do niepodległej Rzeczypospolitej wróciło na początku 1920 r. Dodatek „Gdański” do nazwy dopisano Starogardowi administracyjnie już w PRL w 1950 r., jednocześnie z dodaniem określenia „Szczeciński” do nazwy Stargardu. Dla mieszkańców obu wiekowych grodów o podobnych, lecz różnych nazwach była to bezmyślna ingerencja, ale decydenci ze stolicy uznali, że to sposób, aby ogół Polaków przestał je mylić. I tak już zostało do dzisiaj.
Inwestor z Wolnego Miasta
W kontekście dziejów starogardzkiej Polpharmy przypomnienie pogmatwanego tła historycznego jest zasadne, albowiem firma założona została 80 lat temu w mieście polskim, lecz przez inwestora niemieckiego z pobliskiego Wolnego Miasta Gdańska. Jego obywatel Kurt Boskamp w 1935 r. na terenie dawnej fabryki maszyn rolniczych Horstmana w Starogardzie założył Polską Fabrykę Chemiczno-Farmaceutyczną Polpharma.
Był aptekarzem prowadzącymrodzinną firmę w Gdańsku, ale zainwestował za miedzą graniczną. Potwierdza to, że II Rzeczpospolita stwarzała biznesowi korzystne warunki oraz że transgraniczne relacje gospodarcze rozwijały się na przekór oziębieniu politycznemu, wszak Polpharma założona została już po dojściu Adolfa Hitlera do władzy w Niemczech. Na starcie w 1935 r. zakład zatrudniał tylko 20 pracowników. Wytwarzał produkty na licencji firmy Bayer z surowców i półfabrykatów sprowadzanych z Niemiec.
W asortymencie znajdowały się przede wszystkim aspiryna, piramidon, syrop kresival. Rok później uruchomiono ampułkarnię i produkcję następnych leków. Zgodnie z biznesplanem założyciela Polska okazała się rynkiem bardzo chłonnym. Rozrastająca się fabryczka podczas drugiej wojny światowej znalazła się od 1939 r. w granicach III Rzeszy i naturalnie stała się oddziałem farmaceutycznego koncernu Bayer. W czasie ciężkich walk frontowych w 1945 r. uległa zniszczeniu. Akurat wtedy zmarł jej założyciel Kurt Boskamp. Jego syn Arthur ewakuował drogą morską co się tylko dało przed nadchodzącymi wojskami radzieckimi. Firma odrodziła się koło Hamburga i tam funkcjonuje do dzisiaj pod marką Pohl & Boskamp.
Restart po nacjonalizacji
Zniszczony zakład w Starogardzie jako poniemiecki został znacjonalizowany od razu w 1945 r. i stopniowo odbudowany do 1949 r. Na jego czele stanęli wydelegowani przez nowy rząd chemicy Zygmunt Gmaj i Jerzy Sumczyński. Pierwszym produktem powojennym była woda redestylowana w ampułkach. W 1946 r. ruszyła produkcja preparatu z grupy sulfonamidów — rubrosilu, a w następnym zbudowano pierwszy w odradzającej się Polsce autoklaw do syntezy kwasu salicylowego, który przyspieszył produkcję środków przeciwbólowych.
Doktryna planowej gospodarki socjalistycznej wykluczała przetrwanie Polpharmy jako samodzielnego bytu, poza tym nie do utrzymania była jej cudzoziemska nazwa. W 1951 r. decyzją administracyjną utworzone zostały Starogardzkie Zakłady Farmaceutyczne, które w 1959 r. otrzymały w nazwie dodatek i jako Starogardzkie Zakłady Farmaceutyczne Polfa stały się częścią scentralizowanego lekowego zjednoczenia. Zadaniem postawionym przez centralę przed Polfą starogardzką stało się wytwarzanie salicylanów i sulfonamidów. Szybki wzrost produkcji substancji farmaceutycznych umożliwił rozszerzenie asortymentu także form gotowych: tabletek i leków ampułkowanych.
Wdrażano wynalazki inżynierów i techników firmy, w tym leki przeciwcukrzycowe, moczopędne, psychotropowe oraz rentgenodiagnostyki. W 1974 r. rozpoczęto prace nad tabletkami musującymi polopiryny C. Wraz z rozwijaniem produkcji systematycznie rosło zatrudnienie — tuż po wojnie w firmie pracowało 47 osób, a w 1980 r. ponad 3000. W latach osiemdziesiątych połowa leków ze Starogardu Gdańskiego trafiała na eksport, głównie do tzw. bratnich państw obozu socjalistycznego.
Przemiany ustrojowe po 1989 r. dotknęły starogardzką Polfę podobnie jak inne państwowe przedsiębiorstwa. Radykalnie zmieniły się warunki gry, ponieważ skurczyły się dotychczasowe rynki eksportowe, a zarazem szeroko otworzył się na import leków rynek krajowy. Oswajanie z twardą konkurencją trwało kilka lat. Dopiero w 1995 r. zakłady przekształcone zostały w jednoosobową spółkę akcyjną skarbu państwa i usamodzielnione, wracając przy okazji do przedwojennej nazwy Polpharma.
Dwa lata później rozpoczęto budowę nowego obiektu o strategicznym znaczeniu. Zaprojektowane przez amerykańskich i niemieckich inżynierów, a wybudowane przez polskich wykonawców Formy Suche II o powierzchni 25 tys. mkw. to jedna z największych i najnowocześniejszych fabryk farmaceutycznych w Europie. Jej możliwości produkcyjne wynoszą 6 mld tabletek, drażetek, kapsułek i tabletek musujących rocznie.
Pełna hermetyzacja pozwala na całkowitą ochronę zarówno leków przed ewentualnymi zanieczyszczeniami, jak i pracowników przed kontaktem z substancjami chemicznymi. W końcówce XX wieku Polpharma stworzyła pion marketingu i sprzedaży. W marcu 2000 r. wyemitowała swoją pierwszą reklamę telewizyjną — preparatu ranigast. Z ekranu dała się także zapamiętać późniejsza kampania etopiryny polecanej przez niejaką Goździkową.
Prywatyzacyjny skok w XXI wiek
Radykalną zmianą losów firmy stała się prywatyzacja dokonana w końcówce XX wieku, dokładnie 20 lipca 2000 r. Co bardzo istotne, do Polpharmy wszedł kapitał krajowy, co było w polskich realiach dość nietypowe — najczęściej strategicznymi inwestorami stawali się branżowi potentaci z zagranicy. W Starogardzie Gdańskim większość akcji objęło konsorcjum Spectra Management i Prokom Investments.
Większościowy udziałowiec Jerzy Starak podjął się równie ambitnego co trudnego zadania przekształcenia lokalnego producenta w międzynarodową grupę farmaceutyczną. Pierwszym krokiem było w 2001 r. powołanie biura handlowego w Warszawie, które zajęło się marketingiem i sprzedażą. Obecnie przedstawicielstwa firmy obejmują republiki nadbałtyckie, Ukrainę, Białoruś, Rosję, Czechy, Bułgarię, Uzbekistan, Azerbejdżan, Wietnam.
Z grubsza zatem jest to obszar, do którego eksportowała starogardzka Polfa, ale Polpharma działa w kompletnie innych warunkach rynkowych. Szczególny nacisk położono na inwestycje w nowe technologie. W Starogardzie Gdańskim stworzono centrum badawczo-rozwojowe wraz z laboratorium kontroli jakości. To jeden z największych ośrodków tego typu w naszej części Europy. Nic dziwnego, że Polpharma została już dwukrotnie uhonorowana Nagrodą Gospodarczą Prezydenta RP.
Najpierw wspólnie z Politechniką Gdańską w 2005 r. przez Aleksandra Kwaśniewskiego w kategorii „Najlepszy wynalazek w dziedzinie produktu lub technologii” za opracowanie nowej metody otrzymywania alendronianu sodu. A drugi raz w 2013 r. przez Bronisława Komorowskiego, po zmianie regulaminu nagrody, w sformułowanej ogólnie, bardzo prestiżowej kategorii „Innowacyjność”.
Ten termin często jest w Polsce nadużywany, ale dla starogardzkiej seniorki to biznesowa codzienność. W ostatnich latach firma zainwestowała w najbardziej perspektywiczną dziedzinę farmacji, czyli biotechnologię. Istotną barierą w szerokim jej wykorzystaniu jest bardzo wysoka cena leków.
Polpharma postanowiła rozpocząć działalność w biotechnologii od tańszych leków biopodobnych. Ważnym kierunkiem rozwojowym starogardzkiej firmy stały się dobrze przemyślane fuzje i przejęcia. W 2005 r. Polpharma stała się właścicielem sieradzkiej Medany, a w kolejnych latach do grupy dołączyły: antybiotyczny oddział w Duchnicach kupiony od firmy Biocom, Polfa Warszawa, oddział w Nowej Dębie oraz dwa zakłady zagraniczne: w Rosji i Kazachstanie. Obecnie największą inwestycją jest budowa fabryki leków sterylnych Polfy Warszawa w Duchnicach koło Ożarowa Mazowieckiego.
Na wszystkich kontynentach
W swoje 80. urodziny starogardzka Polpharma jest liderem rynku farmaceutycznego w Polsce. Z obrotami rocznymi około 1 mld dolarów grupa należy do dwudziestu największych firm generycznych na świecie. Jej portfolio obejmuje około 600 produktów, które dostarczane są do ponad 50 krajów świata. Fabryki Polpharmy opuszcza 400 mln opakowań leków rocznie, a substancje farmaceutyczne trafiają do największych koncernów w branży na wszystkich kontynentach. Grupa zatrudnia około 7500 osób. Oprócz działalności stricte farmaceutycznej Polpharma prowadzi działalność charytatywną i profilaktyczną. Otrzymała m.in. nagrodę przyjaciela polskiej kardiologii za coroczne darmowe badania poziomu cholesterolu we krwi. Generalnie jak na 80-letnią seniorkę polskiej branży farmaceutycznej firma utrzymuje nadzwyczajną żywotność. &
Bieg z przesłaniem
Jubileusz 80-lecia Polpharma upamiętniła wielką sztafetą przez Polskę. Ponad 700 pracowników i 50 przyjaciół firmy pobiegło na trasie o łącznej długości 960 km. Za każde 10 km zaliczone przez jedną osobę firma fundowała jeden wakacyjny wyjazd dla podopiecznych domów dziecka z czterech województw, w których grupa Polpharma ma zakłady. Sztafeta rozpoczęła się 28 maja w Nowej Dębie, kolejne odcinki wyznaczono w Sieradzu, Łodzi, Warszawie, Płocku, Toruniu i na zakończenie 20 czerwca w Starogardzie Gdańskim. Uczestnicy sztafety „wybiegali” od firmy ponad 500 miejsc na koloniach, dzięki czemu dzieci z województw południowych pierwszy raz w życiu zobaczą morze, a te z Pomorza — góry. Na trasie rozstawiane było także zdrowotne miasteczko, w którym każdy mógł skorzystać z bezpłatnych badań kardiologicznych, okulistycznych i dermatologicznych oraz wziąć udział w zajęciach sportowych.
