Instal liczy na 260 mln zł

ANP
opublikowano: 2008-10-10 00:00

Budowlana spółka zapowiada spory wzrost na koniec roku. To jednak może być dla niej ostatni dobry okres.

Budowlana spółka zapowiada spory wzrost na koniec roku. To jednak może być dla niej ostatni dobry okres.

Specjalizująca się m.in. w montażu instalacji w obiektach przemysłowych i w pracach budowlanych firma podała tegoroczną prognozę wyników. Zakłada ona 260 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 44 proc., wobec 2007 r. Zysk netto ma wynieść 21 mln zł (wzrost o 16,5 proc.).

— Planując ogłoszenie prognozy, nie przewidywaliśmy skali kryzysu finansowego, który objawił się w ostatnich dniach. Mimo rosnącego pesymizmu i obaw co do rozwoju gospodarczego dynamika tegorocznego wzrostu wielkości przychodów Instalu Kraków powinna być imponująca. To też pierwsza prognoza w dotychczasowych notowaniach na giełdzie — mówi Piotr Juszczyk, prezes Instalu Kraków.

Założono w niej realizację zdobytych w 2008 r. zamówień oraz utrzymanie dotychczasowego tempa podpisywania kolejnych umów przedwstępnych i przenoszenia własności mieszkań w ramach realizowanej inwestycji Osiedle Śliczna w Krakowie (302 lokale).

— Prognoza spółki uwzględniająca rozliczenie krakowskiego osiedla oznacza, że rentowność netto sięgnie 12,7 proc. To pewnie jeden z ostatnich dobrych okresów dla firmy, ponieważ inne kontrakty z portfela będą miały niższe marże. Warto też zwrócić uwagę, że w ostatnich czasach deweloperzy odczuwają kłopoty z finansowaniem inwestycji oraz ze sprzedażą mieszkań — mówi Maciej Bobrowski, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Wiadomo, że jedna trzecia przychodów w ramach prognozy pochodzić będzie z działal-ności deweloperskiej, reszta z działalności montażowo-instalacyjnej.

Po półroczu Instal Kraków miał 5,1 mln zł zysku i 134 mln zł przychodów.