Intel szybko rośnie w Gdańsku

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2010-06-29 00:00

Zatrudniające 500 osób centrum RD powiększy zespół o 10 proc. i zbliży się do największych w Polsce.

Labolatorium giganta pracuje nad oprogramowaniem, które pozwoli na zdalną diagnostykę i naprawę komputera

Zatrudniające 500 osób centrum RD powiększy zespół o 10 proc. i zbliży się do największych w Polsce.

Komunikowanie się z komputerem za pomocą gestów, oprogramowanie do zdalnego naprawiania pecetów i inne rozwiązania, które zwykły użytkownik zobaczy w 2013 r. — nad tym pracują inżynierowie z gdańskiego laboratorium RD firmy Intel. Do końca roku ich liczba wzrośnie o 50 osób, do 550.

— Jeszcze w 2007 r. mieliśmy około 250 pracowników, a w ciągu ostatnich 3 lat, także w trudnych warunkach ekonomicznych ostatnich kilkunastu miesięcy, podwoiliśmy zatrudnienie i powierzchnię, na której pracujemy. Nie bez powodu: jesteśmy największym z 21 ośrodków badawczych laboratorium RD Intela w Europie, które zajmuje się projektami kluczowymi — mówi Ryszard Dyrga, szef laboratorium.

Technologie przyszłości

Intel ma w Trójmieście niewielką konkurencję w walce o pracowników, ale szuka ich także poza regionem. Część osób werbuje już wśród studentów 3. i 4. roku. Zachętą może być tytuł Najlepszego Pracodawcy 2010 r., którą przyznała Intel Technology Poland firma Hewitt Associates.

Zespół pracuje m.in. nad oprogramowaniem, które pozwoli administratorom sieci komputerowych na zdalne sterowanie i diagnostykę komputerów w sposób dotąd niemożliwy.

— Nawet jeżeli komputer pracownika nie jest w stanie się włączyć z nieznanych powodów, to administrator który rezyduje o setki, a nawet tysiące kilometrów od tego miejsca, może nadal połączyć się z wadliwym sprzętem, zdiagnozować usterkę i w większości przypadków naprawić ją zdalnie — wyjaśnia Ryszard Dyrga.

Najwięksi i najlepsi

Jeśli gdańskie laboratorium będzie nadal rosnąć tak szybko, może wkrótce dołączyć do grona największych centrów badawczo-rozwojowych w Polsce. Jest ich około 40 i zatrudniają kilka tysięcy pracowników. Na liście projektów o największej wartości dodanej Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych na pierwszym miejscu jest zatrudniające już prawie 1000 osób centrum oprogramowania Motoroli. W czołówce jest też centrum rozwojowe Nokia Siemens Networks, w którym pracuje już ponad 1400 osób, a w przyszłym roku będzie 1600. Firma Tieto zatrudnia już po 400 inżynierów w Szczecinie i Wrocławiu, a do końca roku chce mieć w Polsce 950-1000 pracowników.

Klimat dla tego typu inwestycji w Polsce jest dobry, ale mógłby być jeszcze lepszy.

— Aby centra KPO/RD mogły rozwijać się równie szybko jak transakcyjne ośrodki BPO w ostatnich latach, konieczny jest nacisk na wykorzystanie w tym kierunku dostępnych funduszy europejskich oraz zmiany w systemie edukacji szkół wyższych. Będziemy też potrzebować większej liczby specjalistów z innych krajów, bowiem poza kilkoma najbardziej zaawansowanymi firmami w Polsce nie ma jeszcze ugruntowanej wiedzy biznesowej do kompleksowej obsługi tego typu ośrodków. Konieczny jest jej import z zagranicy — uważa Krystian Bestry, dyrektor zarządzający Infosys BPO Europe.

Najbardziej wartościowe centra RD

Firma Lokalizacja Liczba pracowników

Motorola Kraków 925

Nokia Siemens Ponad 1400, Networks Wrocław w 2011 r. 1600

McKinsey Wrocław Rekrutuje od stycznia, docelowo 100

Google Kraków 80

Samsung Warszawa 400, do 2011 r. dodatkowo 250

General Electric EDC Warszawa 800, w ciągu dwóch lat dodatkowo 180

Intel Gdańsk 500, do końca roku dodatkowo 50

BSH Łódź 35

Avio Bielsko-Biała 70

Roche Poznań 20

Grace Poznań 100