Inter Cars celuje w 6 mld zł

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2014-06-05 00:00

Nowy magazyn to konieczność, a wywalczona strefa ekonomiczna da spółce 30 mln zł korzyści.

Po zakwalifikowaniu terenu do warmińsko-mazurskiej specjalnej strefy ekonomicznej (SSE) handlujący częściami motoryzacyjnymi Inter Cars chce jak najszybciej rozpocząć budowę centrum logistycznego w Zakroczymiu.

Roberte Kierzek, prezes Inter Cars
Roberte Kierzek, prezes Inter Cars
None
None

— Wbijemy łopatę za miesiąc — zapowiada Krzysztof Oleksowicz, główny akcjonariusz spółki. Inwestycja ma pochłonąć 155 mln zł, z czego w latach 2014 i 2015 — 120 mln zł.

Piotr Zamora, dyrektor finansowy Inter Carsu, zastrzega, że finansowanie inwestycji zostało zabezpieczone już w 2013 r., a celem spółki jest rozwój ekspansji międzynarodowej. — Ta inwestycja pozwoli nam obsłużyć obroty rzędu 6 mld zł — mówi Piotr Zamora.

Przedstawiciele firmy uchylają się od sprecyzowania, kiedy chcieliby ten poziom osiągnąć.

— Wzrost przychodów do 6 mld zł bez zwiększenia bazy magazynowej w taki czy inny sposób nie jest możliwy. Ale ta kwota odnosi się do nieokreślonego punktu w czasie, a sama perspektywa zakończenia inwestycji jest dość odległa. Mówi się o końcówce 2016 r.

— zaznacza Wojciech Dębski, analityk ING Securities.

— Zawsze robi się jakiś szacunek, ale prognozowanie przyszłości jest trudne. Inwestycja zostanie zakończona za kilka lat. Nie wiadomo, jak będzie wtedy rynek wyglądał — dodaje Marek Czachor z Erste Securities Polska.

W 2013 r. spółka miała 3,5 mld zł przychodów i 147,8 mln zł zysku netto. Sama inwestycja ewidentnie przesuwała się w czasie, gdyż firma czekała na decyzję rządu dotyczącą SSE.

— Tarcza podatkowa wyniesie około 30 mln zł. Pozytywnie wpłynie na wyniki przez 1-2 lata po uruchomieniu centrum logistycznego. Obecnie ta decyzja nie ma znaczenia — uważa Wojciech Dębski.