Interchem myśli o giełdzie

Magdalena Laskowska
opublikowano: 2007-10-15 00:00

Firma handlująca kosmetykami chce konsolidować rynek dystrybucji oraz rozwijać sieć Drogerii Aster.

Firma handlująca kosmetykami chce konsolidować rynek dystrybucji oraz rozwijać sieć Drogerii Aster.

Interchem z Gdyni, dystrybutor chemii gospodarczej i kosmetyków do kilku tysięcy placówek detalicznych oraz zarządzający siecią Drogerii Aster, potrzebuje pieniędzy na rozwój.

— Rozważamy wejście na giełdę. Jeśli się na to zdecydujemy, debiut nastąpi pod koniec przyszłego roku — zapewnia Paweł Chodakowski-Malkiewicz, prezes Interchem.

Prezes bierze pod uwagę również sprzedaż całej firmy potencjalnemu inwestorowi, który wprowadziłby Interchem na giełdę.

Szczegóły ma ujawnić w ciągu miesiąca.

Zastrzyk gotówki jest niezbędny do realizacji planów Interchemu, chcącego przejmować podmioty zajmujące się dystrybucją kosmetyków.

— Chcemy rozciągnąć działalność na całą Polskę, bo na razie obsługujemy pięć województw: pomorskie, zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie i mazowieckie — informuje prezes.

Poza dystrybucją Interchem stawia również na rozwój sieci Drogerii Aster. Obecnie ma 70 sklepów.

— W ciągu pięciu lat chcemy mieć ich co najmniej 200 — mówi Paweł Chodakowski-Malkiewicz.

Największymi rywalami Drogerii Aster są: Rossmann i Drogerie Natura. Obie sieci mają po 250 punktów sprzedaży w całym kraju. W ubiegłym roku Rossmann w Polsce zanotował 1,3 mld zł przychodów, a prognozy na ten rok mówią o 1,7 mld zł. Wyniku netto spółka nie ujawnia. Z kolei Polbita, zarządzająca siecią Natura, zakończyła 2006 r. z 249 mln zł obrotów i 5,7 mln zł zysku netto.

Interchem, który powstał w 1996 r. i należy do czterech osób prywatnych, w ubiegłym roku miał łącznie 196 mln zł przychodów ze sprzedaży (z czego 40 mln zł uzyskała sieć drogerii) i 4,8 mln zł zysku netto (1,4 mln zł drogerie). Prognozy na ten rok wynoszą odpowiednio: 250 mln zł (60 mln zł drogerie) i 3,6 mln zł (1,6 mln zł drogerie).

— Zyski będą niższe o 1,2 mln zł z powodu inwestycji w centrum logistyczne pod Warszawą — tłumaczy prezes.

Możesz zainteresować się również: