Internauci dają zarobić operatorowi
Większość firm i osób prywatnych korzysta z Internetu za pośrednictwem linii telefonicznych. Choć TP SA nie chce ujawnić, ile na tym zarabia, na podstawie częstotliwości połączeń można oszacować, że przynosi jej to minimum 30 mln zł miesięcznie.
Z Internetu korzysta około 3 mln Polaków, przy tym jedna trzecia z nich to prawdziwi fanatycy, którzy spędzają przed ekranem komputera wiele godzin. Większość internautów korzysta z dostępu do sieci za pośrednictwem zwykłych linii telefonicznych. Dotyczy to zarówno osób prywatnych, jak i całkiem sporego grona firm.
90 mln połączeń
TP SA odnotowuje miesięcznie ponad 90 mln połączeń pod numerem dostępowym sieci TP Net 0202122. Z danych narodowego operatora wynika, że średni czas wejścia do Internetu wynosi około 15 minut. Niestety, przedstawiciele TP SA nie chcą podać konkretnych kwot wpływających do kasy firmy z tytułu tej usługi. Na podstawie częstotliwości połączeń można jednak prognozować, że przychody te wynoszą około 30 mln zł miesięcznie.
Szacuje się, że ponad 20 tys. firm ma dostęp i prezentuje się w sieci. Większość z nich to klienci komercyjnych dostawców Internetu (providerów). Jest ich w naszym kraju około 300, ale i oni w większości są abonentami TP SA.
— Najliczniejsza rzesza klientów podłączonych przez nas do Internetu to właśnie providerzy — stwierdza Wojciech Terlecki z Centrum Systemów Teleinformatycznych TP SA.
Podwójny zysk
Niemniej jednak, dominującą formą połączeń z providerami nadal pozostaje linia telefoniczna. W ten sposób TP SA zarabia podwójnie. Dzierżawi bowiem łącza komercyjnemu dostawcy Internetu i jednocześnie pobiera opłaty za połączenie klienta z providerem (zatem przychody z tego tytułu trzeba dodać do wymienionych wcześniej 30 mln zł).
Karol Wieczorek