Internet ułatwia promocję galerii

Szymon Szmigiel
opublikowano: 2001-03-16 00:00

Internet ułatwia promocję galerii

Popyt na dzieła sztuki współczesnej dopiero się rodzi. Obecna sytuacja pozwala przewidywać znaczny rozwój rynku w najbliższych latach, także w Internecie. Większość uczestników internetowego rynku sztuki już teraz powinna rozpocząć działania promujące nie tylko witryny, ale też sztukę jako taką.

Serwisy internetowe związane ze sztuką można podzielić na kilka grup. Pierwszą stanowią wirtualne galerie. Ich oferta rzadko wykracza poza standardową prezentację dzieł oraz ich autorów. Wyjątkiem są serwisy oferujące nabywanie dzieł sztuki przez Internet.

Drugą grupę tworzą internetowe domy aukcyjne, licytujące dzieła przełomu wieków oraz sztuki współczesnej. Nie oferują one bezpośredniego udziału w licytacji; nie prowadzą też licytacji online (poza jednostkowymi przypadkami). Prezentują natomiast dzieła wystawione na aukcję, umożliwiają rejestrację i wniesienie wadium.

Kolejną grupę stanowią internetowe czasopisma i informatory kulturalne. Grupę można podzielić na repliki istniejących periodyków i projekty nie mające odpowiedników w rzeczywistości. Prawie każdy internetowy periodyk proponuje newsletter prezentujący aktualności rynku sztuki. Większość jest niekomercyjna.

Obecność w Internecie daje możliwość stałego kontaktu z klientem. Dobór właściwej strategii marketingowej serwisu WWW jako narzędzia komunikacji może wpłynąć na poprawę kontaktów z nabywcami, prasą, konsultantami. Rynek sztuki jest dość hermetyczny, swobodnie dostępny jedynie dla kolekcjonerów czy marszandów. Wirtualne galerie sztuki umieszczając własne witryny w sieci winny równocześnie zadbać o odpowiednią promocję oraz skierowanie oferty do członków społeczności internetowej.

Większość wirtualnych marszandów w niewielkim stopniu korzysta z technik komunikacji internetowej, ograniczając się do umieszczenia nazwy witryny w wyszukiwarkach czy katalogach tematycznych znanych portali. A przecież promocję witryny można prowadzić przez pocztę internetową, a przekaz wzmocnić dołączając sigfile, czyli plik podpisu z aktywnym odnośnikiem do własnej strony. Lojalność internautów możemy zaś budować stosując „ekonomię darów”, oferując m.in. tapety, wygaszacze czy kartki z reprodukcjami dzieł sztuki.

Szymon Szmigiel

Art NEW media