Interpretacje przejadły się przedsiębiorcom

JK
opublikowano: 11-08-2009, 00:00

Zmierzch "wiążących". Firmy nie rwą się do sięgania po tę tarczę przed fiskusem.

Zmierzch "wiążących". Firmy nie rwą się do sięgania po tę tarczę przed fiskusem.

Interpretacje podatkowe nadal w zaniku — potwierdzają to dane Ministerstwa Finansów (MF). Od stycznia do czerwca złożono tylko 13,4 tys. wniosków o wiążące interpretacje przepisów, trzy razy mniej niż w pierwszej połowie rekordowego 2005 r. Eksperci wskazują na kilka przyczyn regresu.

— W 2007 r. interpretacje tak naprawdę przestały być wiążące. To skutek niekorzystnych zmian wprowadzonych przez ówczesne kierownictwo resortu finansów — mówi Irena Ożóg, była wiceminister finansów.

Zmiany wprowadziła minister Zyta Gilowska.

Wiążące interpretacje podatkowe obowiązują od 1 stycznia 2005 r. Zostały uznane za najkorzystniejszą zdobycz ustawy o swobodzie gospodarczej. Dawały przedsiębiorcy pewność, że jego transakcja czy inwestycja będzie w jednolity sposób traktowana przez organa skarbowe. Nawet zmiana przez fiskusa błędnej interpretacji nie pociągała za sobą konieczności dopłaty podatku. Nic dziwnego, że w ciągu pierwszych trzech lat firmy ruszyły tłumnie po tę nowość. Krach nastąpił w 2008 r., kiedy złożyły tylko 26,5 tys. wniosków (dla porównania: w 2005 — 70 tys.). Ubiegłoroczny spadek utrzymuje się i w tym roku. Czyżby przedsiębiorcy nie chcieli gwarancji bezpieczeństwa?

— Przede wszystkim nastąpiło nasycenie rynku interpretacjami. Urzędy skarbowe wydały ich już prawie 200 tys. Podatnicy uzyskali więc wyjaśnienia wielu nurtujących ich wątpliwości — wskazuje prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów.

Następuje także osłabienie rygoryzmu fiskalnego.

— Spada obawa przed sporami ze skarbówką. Do niedawna panowała psychoza groźnego fiskusa, który wykańcza firmy. Zmiana nastąpiła wraz z wprowadzeniem zasady, że złożenie odwołania od decyzji organu skarbowego wstrzymuje jej natychmiastowe wykonywanie. Firma może łatwo uniknąć płacenia domiaru podatkowego. To w dużej mierze rozbroiło fiskusa — mówi prof. Modzelewski.

I dodaje, że… opłaca się mieć zaległości podatkowe.

— Obecnie są one najtańszą formą kredytowania — mówi były wiceminister.

Irena Ożóg wskazuje też na osłabienie gospodarcze.

— Już w ubiegłym roku zmniejszały się inwestycje i liczba transakcji na rynku. Obecnie spowolnienie gospodarcze się pogłębia. Tym samym jest mniejsze zapotrzebowanie na podatkowe wyjaśnienia urzędów skarbowych — mówi Irena Ożóg.

Jej zdaniem, w drugiej połowie roku zainteresowanie interpretacjami nadal będzie spadać.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane