Jen słabł nawet do 150,09 za dolara. Obecnie umacnia się do 149,79. Tempo zmiany kursu sugeruje możliwość interwencji banku centralnego.

We wrześniu Bank Japonii interweniował, kiedy japońska waluta była najsłabsza od 24 lat. Wydał wówczas na zakup jena na rynku 20 mld USD. Japoński minister finansów Shunichi Suzuki mówił wcześniej w czwartek, że Japonia jest gotowa działać z powodu „niepożądanego” osłabienia jena, które przypisywał spekulacji. Słabnięcie jena wynika jednak przede wszystkim z umacniania się dolara w związku z oczekiwaniem na kolejne agresywne podwyżki stóp procentowych przez Fed.
