Introl: teraz już z górki

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2016-03-02 22:00

Inżynieryjna spółka spodziewa się w tym roku wzrostu przychodów, marż i zysku. Będą kolejne inwestycje.

Introl, giełdowa grupa 15 spółek inżynieryjnych, które zajmują się usługami, dystrybucją i produkcją, zapowiada rekordowy wynik. — Zakończyliśmy restrukturyzację PWP Katowice, która przyniosła 6 mln zł straty, ale już w czwartym kwartale zanotowała zysk i w tym roku nie będzie ciążyła na wyniku grupy. Zakończyliśmy projekt budowy od podstaw poznańskiej spółki IB Systems, która zajmuje się instalacjami w inteligentnych budynkach — wyjaśnia powody Józef Bodziony, prezes i właściciel 37 proc. akcji Introlu, który razem z Wiesławem Kapralem, przewodniczącym rady nadzorczej i właścicielem 40-procentowego pakietu, współtworzył spółkę w 1990 r. IB Systems to pierwsza od debiutu giełdowego firma, którą właściciele Introlu stworzyli od zera. — Są dwie opcje wzrostu: akwizycje lub tworzenie. Będziemy wykorzystywać obie. Sektory, w których moglibyśmy budować własne podmioty, to branża energetyczna i budownictwo przemysłowe. Jesteśmy też blisko dopięcia porozumienia dotyczącego przejęcia spółki z branży energetycznej. Decyzję podejmiemy w kwietniu — mówi Józef Bodziony. Firma zamierza rozwijać także produkcję, która dziś stanowi 20-25 proc. przychodów grupy. — Ponieważ mieliśmy dużo pytań z branży motoryzacyjnej, zdecydowaliśmy w 2014 r. zainwestować w zakładzieLimatherm w Limanowej 25 mln zł w budowę dwóch hal, dzięki którym zwiększymy moce o 30 proc. Nie zakończyliśmy jeszcze tej inwestycji, wydaliśmy dotychczas 8 mln zł, a już zdecydowaliśmy o kolejnej — za 10 mln zł. Na początku 2018 r. osiągniemy pełne moce — informuje Józef Bodziony. Introl Ostrów, producent urządzeń do automatyzacji procesów produkcyjnych, który niedawno został rozbudowany, też czekają inwestycje. W ciągu trzech lat moce produkcyjne grupy Introl się podwoją. Zatrudnienie, które wynosi 1500 osób (w tym 600 inżynierów), urośnie w tym roku o 10 proc., a w przyszłym — nawet o 15 proc. W 2015 r. Introl miał 414,6 mln zł przychodów i 18,1 mln zł zysku netto. Rok wcześniej było to odpowiednio 456,9 mln zł i 25,7 mln zł. Jednak marża EBITDA urosła z 6,1 do 7,3 proc.

Wiesław Kapral, szef rady nadzorczej Introlu
Fot: Marek Wiśniewski, Puls Biznesu