Klienci nie polubili inwestycji w fundusze Investor Zmian Klimatycznych, Investor Sektora Nieruchomości i Budownictwa oraz Investor Infrastruktury i Informatyki. Choć wyniki były niezłe, to aktywa nie przekroczyły 5 mln zł. Dlatego towarzystwo kierowane przez Zbigniewa Wójtowicz postanowiło wdrożyć plan B i zmienić strategie inwestycyjne.
Pierwszy z funduszy spróbuje zachowywać neutralność rynkową i zarabiać bez względu na koniunkturę. Drugi okazji do zarobku poszuka na płynnych rynkach papierów korporacyjnych, głównie w krajach rozwiniętych, gdzie obligacje przedsiębiorstw są wyceniane rynkowo i posiadają rating inwestycyjny.
— Chcemy, aby był to fundusz płynnych obligacji korporacyjnych. W portfelu będzie miejsce na polskie papiery przedsiębiorstw o niższym ryzyku,które płacą do 200 pkt bazowych ponad WIBOR, ale zarządzający okazji będzie szukać głównie na zagranicznych rynkach rozwiniętych, gdzie płynność jest dużo większa. Fundusz będzie zabezpieczany przed ryzykiem walutowym — tłumaczy Zbigniew Wójtowicz, prezes Investors TFI.
Metamorfozę przejdzie także Investor Infrastruktury i Informatyki, który pod nowym szyldem — Investor Technologii Przyszłości, będzie inwestował w spółki wysokich technologii. Wśród typów są na przykład Samsung, Intel i ich poddostawcy, branża półprzewodnikowai IT (Microsoft, Oracle, SAP), bioinżynieria i farmaceutyki.
— Zamierzamy też rozbić oferowany dotychczas parasol na dwa: klasycznych funduszy otwartych oraz funduszy alternatywnych strategii inwestycyjnych — dodaje Zbigniew Wójtowicz.
Fundusze w dotychczasowej odsłonie radziły sobie całkiem nieźle. Investor Zmian Klimatycznych oraz Investor Sektora Infrastruktury i Informatyki zyskały w tym roku po 10 proc., a fundusz Sektora Nieruchomości i Budownictwa 4 proc.