Invista naładuje elektryki

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2021-12-15 20:00

To biznesowy zwrot spółki dotychczas nieruchomościowej — stawia teraz na baterie litowo-tytanowe umożliwiające ładowanie aut elektrycznych oraz na innowacje.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • kim jest nowy partner Invisty
  • czym charakteryzują się oferowane przez niego baterie
  • komu sprzeda je Invista

— Co drugi nabywca mieszkania czy domu pyta dziś o opcję ładowania samochodów elektrycznych — mówi Michał Gabrylewicz, prezes giełdowej spółki Invista.

Spółka działa w branży nieruchomości i sprzedaje działki deweloperom. Teraz sprzeda im również… baterie.

Bateria na długi czas

Nowy bateryjny biznes przyszedł do Invisty z Ukrainy — podpisała umowę z konsorcjum technologicznym Ubess, założonym trzy lata temu przez inwestorów z kilku krajów, m.in. Ukrainy, Niemiec i Izraela.

—Invista zajmie się na wyłączność rozwojem biznesu, pozyskiwaniem klientów — tłumaczy Michał Gabrylewicz.

Biznes będzie nowatorski, bo Ubess rozwija magazyny energii oparte na technologii baterii litowo-tytanowych.

— To technologia wykorzystująca lit w dużo mniejszym stopniu niż popularna technologia litowo-jonowa, ma też dłuższą żywotność — oferuje 20-30 tys. cykli ładowania, podczas gdy litowo-jonowe 3 tys. Ponadto baterie są w stanie pracować w temperaturze od minus 35 st. do plus 70 st. C, podczas gdy litowo-jonowe tylko przy temperaturze plusowej — mówi Leo Gourari, prezes Ubessa.

Podkreśla też, że magazyny oparte na technologii litowo-tytanowej mogą być wykorzystane jako magazyny energii dla całej sieci energetycznej.

Nowy wspólny biznes:
Nowy wspólny biznes:
Michał Gabrylewicz, szef Invisty (z lewej), i Leo Gourari, szef Ubess,a współpracowali już przy przedsięwzięciach biznesowych, m.in. w Azji. Teraz chcą razem rozkręcić dostawę i produkcję baterii.
Marek Wiśniewski

Produkcję prowadzimy teraz na Ukrainie, ale myślimy o uruchomieniu jej również w Polsce. O lokalizacji zakładu rozmawiamy z trzema specjalnymi strefami ekonomicznymi — mówi Leo Gourari.

Na Ukrainie Ubess będzie teraz realizował kolejny projekt budowy magazynów energii o pojemności 20 MW. Według planów UE do 2030 r. w Europie ma powstać sieć magazynów energii o pojemności 1000 GW, co obrazuje potencjał rynku.

Magazyn nawet dla PKP

Z ofertą baterii Ubessa Michał Gabrylewicz uderzy np. do deweloperów i właścicieli galerii handlowych. Są zainteresowani możliwością magazynowania energii i oferowania usługi ładowania samochodów elektrycznych.

Rozmawiamy już z potencjalnymi klientami. Szacujemy, że na koniec roku możemy dojść do 200 MW zamówień. Magazyny mogą też oczywiście współpracować z odnawialnymi źródłami energii i z takimi klientami też rozmawiamy — mówi Michał Gabrylewicz.

Poza tym odbiorcami produktów Ubessa będą podmioty energochłonne, np. jednostki państwowe (PKP), stacje benzynowe, miejskie sieci ładowarek elektromobilnych, sieci handlowe i wojsko.

Od nieruchomości do innowacji

Jesienią zmienił się akcjonariat Invisty — weszły do niego nowe osoby fizyczne. Spółka uruchomiła przegląd opcji strategicznych, z którego wyłoniły się, poza bateriami, innowacje.

Planujemy inwestować w firmy małe i innowacyjne, w tym z zakresu usług medycznych. Analizujemy teraz trzy podmioty wyselekcjonowane z dziesięciu – mówi Michał Gabrylewicz.

Transakcje będą finansowane pieniędzmi generowanym przez nieruchomościowy filar spółki.

— Planujemy zarówno sprzedawać aktywa, jak też je wynajmować. Rynek jest w tej chwili płynny i atrakcyjny, więc spodziewamy się zainteresowania — mówi Michał Gabrylewicz.