Inwestor nadal bada Famed

  • Alina Treptow
08-01-2013, 00:00

Producent łóżek szpitalnych nadal bez właściciela. Inwestor nie sfinalizował transakcji i nie wpłacił 46 mln zł.

„Never ending story” — tak na pytanie o Famed, żywiecki producent sprzętu medycznego, odpowiada Sławomir Witkowski, jego syndyk. Choć spółka ogłosiła upadłość blisko dwa lata temu, nadal nie ma nowego właściciela. Po kilku nieudanych podejściach do jego sprzedaży w marcu 2012 r. pojawiło się światełko w tunelu.

Famed za 46 mln zł trafił w ręce obecnego dzierżawcy — firmy MedGroup, należącej do holenderskiego koncernu medycznego International Medical Diagnostics. Wiosną została podpisana umowa przedwstępna, która miała zostać sfinalizowana do końca czerwca 2012 r. Do tego nie doszło do dziś. Z holenderską spółką nie udało się nam porozmawiać.

— Umowa nie została jeszcze podpisana. Inwestor nadal bada spółkę. Wszystko zostało ustalone, łącznie z ceną. Nie wiem, dlaczego inwestor nie wpłaca pieniędzy. Być może pracuje nad sfinansowaniem transakcji. Ma czas do końca stycznia. Co dalej, zobaczymy, być może pomyślimy o nowym procesie — wyjaśnia Sławomir Witkowski. Jeśli syndyk zdecyduje się na taki krok, będzie to już czwarte podejście do sprzedaży producenta łóżek. Cztery lata temu jego przyszłość rysowała się zupełnie inaczej.

W 2008 r. Famed zwrócił się do inwestorów giełdowych po ponad 100 mln zł. Sytuacja na giełdzie nie sprzyjała, a spółce — mimo obniżenia widełek — nie udało się uplasować emisji. Zamiast inwestora finansowego pojawił się prywatny. Choć wyłożył 13 mln zł, nie był w stanie uratować firmy przed upadłością.

Na przeszkodzie stanęły m.in. zobowiązania z tytułu rozliczenia opcji walutowych przekraczające 30 mln zł. Milionowe inwestycje w drugi zakład produkcyjny okazały się nietrafione. Zbyt duże moce produkcyjne prawdopodobnieodstraszały inwestorów, choć zdaniem ekspertów, rynek sprzętu szpitalnego jest perspektywiczny. Firma badawcza PMR podaje, że tylko na łóżka szpitalne wydaje się rocznie około 60 mln zł. Cały rynek sprzętu medycznego rośnie dwucyfrowo.

Nie wszyscy przedsiębiorcy wierzą jednak w tak optymistyczne dane. Według Richter-Medu, notowanego na NewConnect dystrybutora sprzętu medycznego, rynek jest w najgorszej sytuacji od 2007 r. W związku ze spadającą liczbą inwestycji szpitalnych, a tym samym pogarszającą się sytuacją finansową spółki, Richter-Med zmienił strategię.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Inwestor nadal bada Famed