Inwestorzy budzą się z pięknego snu

Marek Druś
opublikowano: 04-06-2009, 00:00

Europejskie rynki akcji spadały wczoraj najszybciej od połowy maja. Inwestorzy widzą, że trzymiesięczny rajd popytu na światowych giełdach nie ma potwierdzenia w faktach, czyli w danych makro. PKB Eurolandu, eksport, import i konsumpcja spadły w pierwszym kwartale najmocniej od 1995 r. Dodatkowo nastoje popsuło spadkowe otwarcie na Wall Street po słabych danych z rynku pracy i niższych, niż oczekiwano zamówieniach fabrycznych.

W Europie prawie 5 proc. tracił indeks spółek surowcowych. Ponad 3 proc. oddał indeks branży budowlanej. W USA zniżki indeksów wywołała wiadomość o utracie przez sektor prywatny 532 tys. miejsc pracy w maju. Nie poprawił nastrojów szef Fed, który ostrzegł, że olbrzymi deficyt budżetu zagraża stabilności finansowej kraju.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu