Inwestorzy dostaną granty

Pięć firm, m.in. Federal Mogul, Impel i Kainos, chce stworzyć tysiąc etatów. Poprosiły rząd o wsparcie

W pierwszej połowie maja powinno odbyć się najbliższe spotkanie międzyresortowego zespołu ds. inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki. To ten zespół decyduje o rządowych grantach dla inwestorów.

— Na rozpatrzenie oczekuje już pięć projektów. Szacunkowa wartość nakładów to 182 mln zł, planowane jest stworzenie tysiąca miejsc pracy. Inwestorzy pochodzą z USA, W. Brytanii, Francji i Polski — dowiedzieliśmy się w biurze prasowym Ministerstwa Gospodarki (MG). Z informacji „Pulsu Biznesu” wynika, że o granty starają się m.in. Federal Mogul, Impel, Kainos i Atos Origin.

Co chcą zrobić

Kainos to irlandzka firma IT, która pisze oprogramowanie. Działa w Gdańsku od 2007 r., zaczęła od siedmiu pracowników, dziś ma ich 50.

— Jeśli uda się firmie zdobyć grant, jest szansa, że podwoi zatrudnienie. Kainos przez długi czas specjalizował się w oprogramowaniu dla sektora bankowego, ale po kryzysiew 2008 r. firma przekwalifikowała się i weszła na rynek aplikacji medycznych. Dziś w Gdańsku rozwija oprogramowanie, nowy projekt oznacza tworzenie aplikacji, czyli jest bliższy działalności R&D — opowiada Michał Kacprowicz z agencji Invest in Pomerania. Federal Mogul ma w Gorzycach zakład tłoków i felg, w którym zatrudnia 1100 osób. W ubiegłym roku amerykańska firma zdecydowała się na trzeci projekt: wartą 40 mln zł inwestycję w rozbudowę fabryki.

— Nie słyszałem o żadnym nowym projekcie, może gdzie indziej — mówi Marek Indyk, szef tarnobrzeskiej strefy, w której działa gorzycki zakład. O projekcie Impela było słychać już pół roku temu. Wtedy też został przyjęty przez zespół międzyresortowy. Firma, która zajmuje się m.in. ochroną mienia, ale także usługami w portach lotniczych, chce w centrum usług zatrudnić 500 osób. Wygląda na to, że to ten sam projekt.

— Jeden projekt będzie rozpatrywany ponownie — twierdzi biuro prasowe MG. Atos Origin to firma informatyczna, która w czterech oddziałach: w Bydgoszczy, Warszawie, we Wrocławiu i w Gdańsku zatrudnia 1200 inżynierów, informatyków, lingwistów i absolwentów kierunków humanistycznych. Z informacji „Pulsu Biznesu” wynika, że firma myśli o poszerzeniu oddziałuw Bydgoszczy. W grę może wchodzić także włączenie firmy do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Nie udało się ustalić, jaki jest piąty projekt. Niewykluczone, że rząd będzie myślał o grancie dla Apollo Tyres, indyjskiego producenta opon, który ponownie rozważa budowę fabryki w Polsce. To inwestycja za 200 mln EUR, dzięki której może powstać 800 miejsc pracy.

Wciąż na fali

Liczba projektów, które czekają na wsparcie, to dowód, że mimo obaw o wpływ kryzysu na inwestycje nie widać spadku zainteresowania inwestorów.

— Pierwszy kwartał jest lepszy od całkiem przyzwoitego pierwszego kwartału ubiegłego roku. W pierwszym kwartale zakończyliśmy 14 projektów, o 7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Inwestorzy obiecują 480 mln EUR nakładów, czyli o 16 proc. więcej niż rok temu, i 4 tys. etatów, co oznacza wzrost o 44 proc. — mówi Sławormir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Międzyresortowy zespół ds. inwestycji rozpatrzył ostatnio 17 projektów. Jedna firma zrezygnowała, a jeden wniosek będzie ponownie rozpatrywany, co oznacza, że 15 czeka na decyzję rządu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Inwestorzy dostaną granty