Europejskie indeksy przez niemal całą sesję wahały się pomiędzy czerwoną a zieloną strefą. To zastanawiające, bo dzień wcześniej Wall Street zwyżkowała, a rano rosły też wskaźniki w Azji. Dopiero dobry początek handlu w USA wsparł mocniej optymistów. Niepewność panowała w sektorze bankowym. Inwestorzy obawiają się, że wiele instytucji będzie musiało sprzedać część aktywów i stanie przed koniecznością uzyskania nowych kapitałów poprzez emisje akcji.
Taniały akcje Royal Bank of Scotland, Lloyds Banking Group i Barclays. Analitycy szwajcarskiego giganta Credit Suisse Group stwierdzili, że brytyjskie banki są "nadal nieatrakcyjne i niewystarczająco tanie". W przeciwnym kierunku podążały kursy większości koncernów motoryzacyjnych. Korzystali na tym producenci części samochodowych — na przykład Valeo. Francuskiego dostawcę części wsparła rekomendacja "przeważaj", należąca do analityków Morgan Stanley. Z kolei specjaliści z Exane BNP Paribas wsparli kurs papierów Zodiac Aerospace. Kurs emitenta rósł nawet 4,5 proc., bo producent m.in. foteli lotniczych zasłużył sobie na rekomendację "przeważaj".