Czwartkowe notowania przy-
niosły inwestorom sporo ner-
wów, jednak nie przesądziły o kierunku na najbliższe dni. W centrum uwagi znalazła się Europa, gdzie po danych sugerujących pogorszenie koniunktury gospodarczej inwestorzy szerokim łukiem omijali obligacje krajów peryferyjnych strefy euro. Historyczne maksima osiągnęły różnice między rentownością obligacji irlandzkich i portugalskich a rentownością obligacji niemieckich.
Dane z USA były mieszane, co umożliwiło tamtejszym indeksom wyjście nad kreskę. Liczba nowych bezrobotnych wzrosła w zeszłym tygodniu o 10 tys. więcej od oczekiwań analityków, jednak indeks wskaźników wyprzedzających oraz wtórny rynek nieruchomości zaskoczyły na plus. Sierpniowy indeks Conference Board wzrósł o 0,3 proc., podczas gdy oczekiwano wzrostu o jedyne 0,1 proc.
Pod koniec handlu w Europie Credit Suisse traciło ponad 3 proc., przewodząc w spadkach wśród spółek z sektora finansowego. AstraZeneca zniżkowała o ponad 1 proc. po tym, jak Exane obniżył rekomendację dla farmaceutycznej spółki z neutralnej do "poniżej rynku".